Dziennik Gazeta Prawana logo

Rząd PiS planuje kolejną wielką inwestycję za kilka miliardów euro. Po lotnisku czas na port

25 maja 2017, 06:12
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Port cargo
Port cargo/Shutterstock
Planowane przez rząd wielkie lotnisko między Warszawą i Łodzią to niejedyna rozważana centralna inwestycja infrastrukturalna. W Ministerstwie Gospodarki Morskiej (MGM) na tapecie jest Centralny Port w Gdańsku – na 100 mln ton ładunków rocznie.

Idea jest taka, że na wodach Zatoki Gdańskiej między ujściem Martwej Wisły a Naftoportem wyrosną głębokowodne nabrzeża przeładunkowe. Mają mieć charakter uniwersalny, żeby dało się je zaadaptować do obsługi różnych ładunków. Wstępnie rozważane są obiekty: drobnicowy, kontenerowy i pasażerski oraz do obsługi statków ro-ro (przewożących pojazdy). twierdzi prezes Portu Gdańsk Łukasz Greinke. zapowiada. MGM poinformowało, że budowa zacznie się po 2020 r. i będzie przebiegać etapami.

Barierą są koszty. – podaje resort Marka Gróbarczyka. W budżecie ich nie ma. „– odpowiada MGM.

mówi prezes Greinke. W tym modelu kontrola nad infrastrukturą w zamian za jej sfinansowanie zostałaby przekazana podmiotowi komercyjnemu np. na 30 lat, a potem wróciłaby do Skarbu Państwa.

Port w Gdańsku to lider na polskim Wybrzeżu. W 2016 r. przeładował ponad 37 mln ton, czyli o 4 proc. więcej niż rok wcześniej, a w strategii rozwoju zapisał potrojenie tego wyniku do 2030 r. „Bez zbudowania nowej głębokowodnej infrastruktury przeładunkowej nie będzie możliwe obsłużenie prognozowanej masy ładunkowej” – twierdzi MGM. Rząd zakłada, że Gdańsk będzie głównym portem dla krajów regionu niemających dostępu do Bałtyku, jak Białoruś, Czechy, Słowacja i Ukraina. Miałby się znaleźć w ich zasięgu m.in. za sprawą rozbudowywanej przez GDDKiA sieci dróg (kluczowy jest brakujący odcinek A1 z Częstochowy do Piotrkowa Trybunalskiego, na który przetarg ruszy w ciągu najbliższych tygodni).

Czy Gdańsk ma szansę rywalizować np. z Hamburgiem? Profesor Maciej Matczak z Akademii Morskiej w Gdyni zauważa, że kiedy przed laty w Gdańsku ruszała budowa terminalu kontenerowego DCT, wielu wątpiło w jej sensowność. Porty w Polsce przeładowywały wtedy rocznie 250 tys. TEU (kontenerów 20-stopowych). Dzisiaj sam DCT ma ponad 1,2 mln TEU, a terminal został właśnie powiększony.

ocenia Matczak. Zwłaszcza że i dziś potencjał przeładunkowy Gdańska jest wykorzystywany najwyżej w połowie. – potwierdza prof. Włodzimierz Rydzkowski z Uniwersytetu Gdańskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj