Dziennik Gazeta Prawana logo

LOT na zakupach: dzisiaj Nordica. Kto jutro?

7 listopada 2016, 07:30
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Samolot polskich linii lotnicznych LOT
Samolot polskich linii lotnicznych LOT/Shutterstock
Niedawno polskie linie potrzebowały pomocy. Teraz stają się graczem konsolidującym rynek w naszej części Europy.

Przejmowana przez LOT linia Nordica to estoński przewoźnik, który został powołany przez rząd we wrześniu ubiegłego roku po upadku narodowej linii Estonian Air. Ta ostatnia zbankrutowała, kiedy Komisja Europejska nakazała estońskiemu rządowi zwrot 85 mln euro przyznanych na jej ratowanie. Nordica dysponuje sześcioma małymi odrzutowcami Bombardier CRJ w wersji 700 i 900 (ponad 70 i 80 miejsc na pokładzie).

Od 19 listopada LOT będzie realizował połączenia czterema z jej samolotów do Brukseli, Sztokholmu, Amsterdamu, Wiednia, Kijowa, Wilna, Oslo i Trondheim. Dwa pozostałe będą latały z Lotniska Chopina, czyli hubu LOT-u w Warszawie. Na przykład od 27 listopada liczba połączeń Tallin – Warszawa zwiększy się do dwóch dziennie (dziś jedno), wkrótce pojawi się piąty rejs dziennie z Warszawy do Wilna, a w planach są nowe połączenia ze Skandynawią.

LOT zyskuje dostęp do maszyn i załóg, a Nordica – do systemu sprzedażowego większego od siebie przewoźnika. Samoloty pozostaną w barwach Nordiki, ale zostanie na nich umieszczone także logo LOT-u. Estończycy mają płacić polskiej stronie za wykorzystanie marki i dostęp do systemów. Bilety są już w sprzedaży.

Do końca roku LOT przejmie od estońskiego skarbu państwa 49 proc. akcji Regional Jet, czyli spółki córki Nordiki, do której należą samoloty. Warunki umowy dadzą mu kontrolę operacyjną nad przewoźnikiem.

Skąd LOT, którego w latach 2013–2014 przed bankructwem uchroniło 530 mln zł pomocy publicznej, wziął pieniądze na ekspansję? Wsparcie poszło w całości na spłatę starych zobowiązań, a przewoźnik nie posiada majątku, który mógłby spieniężyć. LOT twierdzi, że akwizycja zostanie sfinansowana z gotówki z bieżącej działalności. Zapowiedzi są takie, że LOT zamknie ten rok wynikiem ponad 150 mln zł na plusie z działalności podstawowej.

Prezesi LOT-u Rafał Milczarski i Nordiki Jaan Tamm odmówili podania kwoty transakcji. zauważa Adrian Furgalski z Zespołu Doradców Gospodarczych „Tor”. W 2013 r. Korean Air za 44 proc. udziałów czeskiego przewoźnika CSA zapłacił ponad 10 mln zł.

wierdzi Rafał Milczarski, prezes LOT-u. To nawiązanie m.in. do Lufthansy, która po przejęciu Brussels Airlines zamierza włączyć ją do swojej taniej linii Eurowings, wymazując belgijskiego przewoźnika z lotniczej mapy.

Jak twierdzi prezes Milczarski, LOT to już jedyny przewoźnik w regionie posiadający potencjał do konsolidowania rozdrobnionego rynku. Sprawdziliśmy, jakie linie mogłyby być celem akwizycji:

Air Baltic. Ten łotewski przewoźnik lata z większym sukcesem niż Nordica, przewożąc, m.in. boeingami 737, rocznie 2,5 mln pasażerów (o połowę mniej niż LOT) i obsługuje 60 kierunków (prawie tyle co LOT, chociaż nasz przewoźnik na dłuższych trasach). Po ogłoszeniu w piątek współpracy z Nordicą prezes LOT-u poleciał z Tallina prosto do Rygi. – Ta wizyta nie miała związku z rozmowami z Air Baltic – twierdzi LOT.

Adria. Słoweńskie linie latają do 23 krajów, głównie w Europie. Posiadają 12 samolotów: trzy airbusy A319, reszta to bombardiery CRJ. Adria lata u nas do Warszawy, Łodzi, Rzeszowa i Szyman, ale ma raptem 0,2 proc. udziału w rynku. Nordica współpracowała wcześniej właśnie z Adrią, korzystając z jej systemu rezerwacyjnego. Teraz umowa z Adrią została wypowiedziana, a słoweński przewoźnik znalazł się w trudnej sytuacji, więc może szukać inwestora.

Tarom. 95 proc. udziałów posiada rząd Rumunii. Linie przewożą ponad 2 mln pasażerów rocznie. We flocie są 22 maszyny trzech producentów: Airbusa, Boeinga i ATR (w większości przestarzałe i do wymiany). Spółka ma za sobą 9 lat strat. Przed laty zamknęła wszystkie loty dalekodystansowe, np. do Nowego Jorku, Chicago i Bangkoku. W tym miesiącu minister transportu Sorin Buse powiedział, że prywatyzacja jest brana pod uwagę.

CSA. Po latach strat czeski przewoźnik staje na nogi w wyniku restrukturyzacji. Linia osiągnęła w 2015 r. 9 mln euro zysku na działalności podstawowej i zapowiada też dobry wynik w tym roku. Mogłaby poszukiwać inwestora, gdyby potwierdziły się branżowe spekulacje o planowanych zmianach w akcjonariacie (44 proc. ma Korean Air, reszta jest w rękach podmiotów kontrolowanych przez czeski rząd, np. linii Travel Service).

Na Węgrzech już nie ma kogo przejmować, od kiedy w 2012 r. – po 66 latach – zbankrutował Malev. Narodowego przewoźnika nie ma też na Litwie, od kiedy upadłość ogłosiła w 2005 r. Air Lithuania, a cztery lata później jej następca Lithuanian Airlines. Mało prawdopodobny jest wariant wejścia LOT-u na Ukrainę z powodu unijnych regulacji dotyczący powiązań kapitałowych między przewoźnikami z i spoza UE oraz różnicy interesów obu stron.

komentuje Adrian Furgalski z Toru. dodaje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj