Dziennik Gazeta Prawana logo

Na co rodziny wydały pieniądze z 500+? Ekonomiści mają swoje teorie

29 sierpnia 2016, 07:23
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Małżeństwo z dziećmi
Małżeństwo z dziećmi/Shutterstock
Wakacyjne wydatki, zakupy sprzętu RTV-AGD, może spłaty chwilówek – ekonomiści mają swoje teorie na temat pożytków z programu Rodzina 500 plus.

Do tej pory rodziny otrzymały prawie 7,2 mld zł. Co z nimi zrobiły? Teoria pierwsza, oczywista: wydały. Jakub Rybacki, ekonomista ING Banku Śląskiego, mówi, że widać to w dużym wzroście sprzedaży detalicznej odzieży czy sprzętu RTV-AGD albo mebli. Czyli dóbr, które nie są artykułami pierwszej potrzeby w takim stopniu, jak np. żywność. W lipcu sprzedaż ubrań i butów wzrosła o 13,5 proc. rok do roku. Wartość sprzedaży mebli i sprzętu zwiększyła się natomiast o 9,4 proc. – - uważa.

Inni ekonomiści z dużym sceptycyzmem podchodzą do tezy, że pieniądze z 500 plus widać już w sprzedaży detalicznej. Ogólny jej wzrost był jednak słaby i nie odbiegał wyraźnie od dynamiki z innych miesięcy. Co wcale nie znaczy, że beneficjenci programu nie ruszyli na zakupy.

- zwraca uwagę Grzegorz Maliszewski, ekonomista Banku Millennium.

Twardych dowodów nie ma, ale są informacje o rekordowo wysokich obrotach w branży hotelarskiej i gastronomicznej w regionach wypoczynkowych. O tym, czy ekspert ma rację, przekonamy się w informacjach o PKB. - mówi Maliszewski.

Jednak to, że Polacy nie wydali całej otrzymanej od rządu sumy, jest bardzo prawdopodobne. Eksperci zastanawiają się, jaka część otrzymanych pieniędzy nie trafiła na rynek, a została zaoszczędzona.

– mówi Jakub Rybacki. Na razie w danych o podaży pieniądza nie widać dużego ruchu na bankowych lokatach. Na koniec lipca depozyty gospodarstw domowych wynosiły 679,4 mld zł i były o 5,2 proc. większe niż na koniec 2015 r. Dynamika wzrostu depozytów nie odbiega od tej z poprzednich miesięcy. Grzegorz Maliszewski wiąże ten wzrost raczej z poprawą na rynku pracy i realnym wzrostem dochodów wynikających z deflacji. Jego zdaniem wypłata dodatków może wspierać ten proces, ale nie jest czynnikiem decydującym. A przynajmniej nie widać tego na razie w danych monetarnych.

Mimo to twierdzenie, że jakaś część pieniędzy z 500 plus została zaoszczędzona, nie musi być fałszywe. Analitycy zwracają uwagę na inne dane, choćby te o wynikach sprzedaży obligacji detalicznych w lipcu. Ministerstwo Finansów znalazło chętnych na papiery warte 407,2 mln zł. To nie tylko więcej niż rok temu (wzrost o ponad 100 proc.), lipcowy wynik był drugim najlepszym miesięcznym wynikiem sprzedaży w tym roku (lepszy był tylko w lutym: 626 mln zł).

Trudno jednoznacznie powiązać wzrost sprzedaży z efektem programu Rodzina 500 plus – uważa sam resort. I dodaje: Nabywcy doceniają bezpieczeństwo inwestycji i oprocentowanie obligacji oszczędnościowych preferencyjne w stosunku do obligacji hurtowych - oferowanych bankom i instytucjom finansowym. Dodatkowo niski poziom stóp procentowych i atrakcyjne oprocentowanie w porównaniu do lokat oferowanych przez największe banki powoduje, że Polacy chętnie wybierają tę formę oszczędzania.

Informacje banku centralnego wskazują, że w ostatnich miesiącach nieco przyspieszył wzrost wartości gotówki w obiegu (gotówka to po depozytach najpopularniejsza forma oszczędzania wśród Polaków). Na koniec lipca w banknotach i monetach w naszej gospodarce krążyło 165,6 mld zł. Średni miesięczny wzrost wartości gotówki w obiegu od kwietnia wynosi niespełna 3 mld zł. W ubiegłym roku było to 1,8 mld zł.

- mówi Mateusz Namysł, ekonomista Raiffeisen Polbanku.

Ale to też tylko hipoteza, podobnie jak kolejne twierdzenie: beneficjenci programu przeznaczyli pierwsze wypłaty na spłatę zadłużenia. Nie chodzi o kredyty bankowe, a raczej o chwilówki - krótkoterminowe pożyczki udzielane przez firmy pozabankowe. Według raportu Związku Firm Pożyczkowych opublikowanego w czerwcu 60 proc. podmiotów oferujących takie finansowanie zauważyło spadek popytu na swój produkt. Z tym, że ani pożyczkodawcy, ani związek nie wiązali tego z programem Rodzina 500 plus, lecz ze zmianami w prawie regulującym działalność sektora. Weszły one w życie w marcu, mamy więc zbieżność dat (przyjmowanie wniosków o dodatki ruszyło w kwietniu). ⒸⓅ

psav linki wyróżnione

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj