Banki dla Polaków, czyli repolonizacja na sztandarach. Ale nie ma komu jej wykonać

| Aktualizacja:

Po raz kolejny wracamy do pomysłu repolonizacji banków. I znów szukamy odpowiedzi na te same pytania: Po co? Jak? Kto za to zapłaci? Chętnych do wykładania pieniędzy na odkupywanie banków z rąk inwestorów strategicznych zbyt wielu nie ma. Dwaj pewniacy to PZU i PKO BP, ale ich zasoby są ograniczone. Inne państwowe firmy? Wątpliwe. Firmy prywatne? Tym bardziej.

wróć do artykułu
  • ~KAZ
    (2015-07-18 08:54)
    Wystarczy jeden Polski Bank , a patriotów jest w Polsce dużo i przeleją swoje oszczędności do Polskiego . Kredyty też będą brać w Polskich bo zagraniczne już nam bokiem wychodzą , choćby historia z frankiem.Ten bank w 100% Polski stał by się najbogatszym Bankiem bo Polacy już powyżej dziurek w nosie mają ten zachodni kapitał. Zostaliśmy wydymani przez zachodnie instytucje i korporacje dzięki Polskim sprzedawczykom.
  • ~Scioros
    (2015-07-18 09:32)
    Ciekawe dlaczego mowa jest jedynie o odkupowaniu zagranicznych, a nie o zakładaniu nowych, polskich banków? Jak zwykle: ściema.
  • ~św.NH
    (2015-07-18 09:55)
    Sorry ale to konfitury po PRL.

    PEŁO zajumało i należy tych cwaniaczków rozliczyć z prywatyzacji i szajer kredyt banków
  • ~obywatel
    (2015-07-18 12:37)
    Tak czy owak Nobel się należy naszym(?) pożal się Boże liberałom za utratę banków jak i celowe zniszczenie polskich przedsiębiorstw, co skutkuje m.in. potężnym bezrobociem, po części maskowanym ogromną emigracją zarobkową z wszystkimi jej negatywnymi konsekwencjami w skali mikro i makro. W dawnych surowych czasach za szkodnictwo, złodziejstwo i prywatę wieszało się sprawców publicznie. Teraz czasy złagodniały, ale trybunały i sądy powinny mieć roboty huk. Cóż, sprawcy będąc u władzy tak ustawili sobie prawo, a zwłaszcza jego praktykę, że włos im nie spadł z głowy. Wyższa szkoła jazdy. I nadal chcą przy władzy trwać, strasząc PiS-em, jaki to on okropny. Nie dodając oczywiście, że straszny owszem, ale dla złodziei, aferzystów i wszelkich przekrętaczy, Po raz pierwszy zaczęli się bać w latach 2005-7 i dobrze to zapamiętali, więc dla osłony siebie straszą, że to niby wszystkich spotkają jakieś straszne prześladowania gdy PiS dojdzie ponownie do władzy. Metoda obliczona na naiwnych, ale zgrana i nieskuteczna. Szczególna kondensacja WIELORAKIEGO zła wystąpiła w latach 2007-2015. Czas najwyższy ich za to rozliczyć, nie tylko politycznie i odesłać na śmietnik historii.
  • ~donald cudotfurca
    (2015-07-18 10:39)
    Oszukano nawet 5 mln Polaków
    Od dwóch lat podnoszę problem polisolokat. To jest jedno z największych oszustw, jakie zostały dokonane w systemie finansowym. Trudniły się tym firmy ubezpieczeniowe, które są często powiązane z sektorem bankowym. W tym tygodniu Sąd Okręgowy w Warszawie uznał je za nieważne. Problem polisolokat jest bardzo poważny. Szacuję, że w ten sposób oszukano 4-5 mln Polaków na kwotę rzędu 50 mld zł. To dowodzi niewydolności instytucji kontrolnych. Warto przypomnieć, że stowarzyszenie „Przywiązani do Polisy” skierowało, już w zeszłym roku, zawiadomienie do prokuratora generalnego przeciwko szefowi KNF Andrzejowi Jakubiakowi. Zdaniem stowarzyszenia KNF, nie wypełniał swoich obowiązków ochrony konsumentów. Prokuratura umarzała sprawy. A przecież jest to gigantyczne oszustwo. Klientom oferowano produkty toksyczne. Od początku było wiadomo, że Polacy muszą na tym stracić. Z wyceny ryzyka polisolokat wiemy, że informowano, że od 80 do 90 proc. klientów na nich straci. To pokazuje skalę rabowania Polaków przez instytucje finansowe i kompletną nieudolność, a być może i przychylność instytucji nadzoru finansowego nad tymi produktami. Dyspozycje KNF co do zmian przepisów w tym zakresie zostały wydane dopiero w listopadzie 2014 r., a więc stanowczo za późno. Po kredytach frankowych, które są podobnie toksycznymi produktami, mającymi charakter opcji spekulacyjnych, a nie kredytu, mamy kolejną poważną aferę. Banki i sektor ubezpieczeń trupów w szafie ma całe mnóstwo. Myślę, że wróci jeszcze stara sprawa tzw. opcji walutowych dla przedsiębiorstw. Tam polskie firmy straciły 20 mld, a niektórzy twierdzą, że dużo więcej. Widzimy więc, jak bardzo nasz kraj jest państwem tylko w ujęciu teoretycznym. Podróże premier pociągiem nijak się mają do prawdziwych problemów Polaków. Z pociągu nie zauważy, jak wielka jest skala rabunku, który odbywa się na obywatelach.
  • ~inwestor
    (2015-07-18 11:57)
    To jest najbardziej przekonywujacy dowod gosPOdarczej szkodliwosci PO, ktora doprowadzila Polske do takiego dziadostwa, ze Polska nie jest w stanie odzyskac polskich bankow.
  • ~ZŁODZIEJE
    (2015-07-18 10:25)
    BALCEROWICZ, BIELECKI, GDZIE JESTEŚCIE ROBACZKI ? ODKUPICIE TERAZ TE BANKI DLA POLSKI ?
  • ~up&down
    (2015-07-18 11:37)
    A na razie sprzedał ktoś (kto?) kolejny bank. Teraz ktoś jest do przodu. Reszta do do tyłu, na wprost i wspak, do góry i do dołu no i skośnie. Tylko wybierać w ofertach najlepszego i przodującego (w czym ?).
    Wszelkiej maści gołodupce ( może i z cichą państwową pomocą bo się opłaca) dla podreperowania sobie kondycji niemal za bezcen wykupiły polskie banki a nasi styropianowi bohaterzy łatali dziury budżetowe, partyjne konta i swoje kieszenie. Jeszcze w szybszym tempie niż przemysł, rozpieprzyli kolejną strategiczną dla państwa dziedzinę.
    Został (?) jeden całkowicie polski, narodowy, ale ten obywatela ma w d... .
    Repolonizacja - państwo wykupi,jeszcze bardziej sie zadłuży i albo będzie manipulowało jak funduszami albo odda polskim cwaniakom ? Wszak prywatne znaczy lepsze, lepiej zarządzane. Co w ostatnich czasach kapitalizm pokazuje aż w nadmiarze.
    Koniecznie chcieliście kapitalizmu, to macie !
  • ~m-53
    (2015-07-18 09:20)
    Jak można pisać o repolonizacji, skoro rząd się szykuje do sprzedaży pakietu PKO BP. A PGE zamiast kupić np. pakiet akcji jakiegoś banku wydaje kasę na ratowanie basenu narodowego.
  • ~boy
    (2015-07-18 12:27)
    Warto przeczytać ze zrozumieniem: Wojna o pieniądz t.I i II oraz Globalizacja - J.Stiglitz i wszystko jasniejsze.
  • ~kto
    (2015-07-25 23:19)
    Repolonizacja banków, no fajnie bardzo to chwytliwe ale te banki maja mnóstwo toksycznych kredytów udzielonych we frankach, więc kto ma w "repolonizacji" największy interes ???
  • ~nexton
    (2015-07-18 20:01)
    Polonizacja banków. Co to ma dać? Satysfakcję? Przyjemność? Przecież tu chodzi o pieniądze. Ten bank jest lepszy, który - w warunkach konkurencji - lepiej zarabia i płaci większe podatki na potrzeby społeczne. Jest bardziej przydatny dla narodu. Bank swojski, jeśli słabszy, płaci mniejsze podatki do budżetu, więc ze społecznego, narodowego punktu widzenia, jest mniej przydatny.
  • ~siaa
    (2015-07-18 14:54)
    kupowac zagraniczne banki, ktore wyciagaja bajeczne pieniadze do swoich central na zachodzie? Po co???

    wystarczy zalozyc bank (wlasciciel getinbanku zalozyl ich juz chyba 10) - i dac lepsze warunki od innych, i klienci przejda.

    Jak dziennik.pl pisze o reprywatuyzacji bankow, to chyba po to, zeby zaplacic niemcom czy francuzom za odkupywany bank 10x tyle co kiedys za niego zaplacili polsce. Usmiac sie mozna. Wszyscy wiedza, ze te banki nie przetrwaja
  • ~rychu
    (2015-07-18 17:43)
    nalezy pamietac ze, szczegolnie w bankowosci, jakiekolwiek kumulacje, czy monopolizacje koncza sie tragedia, za ktora placa klienci !!! koszmarem skonczy sie laczenie dzialanosci ubezpieczeniowej z bankowoscia !!! i bardzo wysoka cene zaplaca za to klienci, znaczy Polacy !!! Jarek ze swoja sfora psow lancuchowych robi wode z muzgu ludziom, ktorzy nie maja pojecia, 95% populacji, o co chodzi !!! pieprzenie ze jak beda polskie i panstwowe, to bedzie lepiej, to bydlacka, skrajnie populistyczna sciema !!! Jareczek widzi ze pieniadze ze SKOK-ow koncza sie i szuka nowego "zrodelka" !!! Jarek i jego bydlacka sekta to wielka, anty-polska zadyma !!!
  • ~Mariusz W.
    (2015-07-18 16:40)
    Było nie wyprzedawać za grosze państwowych banków. Przypomnijmy, które banki (przynajmniej częściowo) był polskimi bankami, a które sprzedano. Czasami widać po resztkach polskich nazw.

    1. Bank BPH (dawniej: Powszechny Bank Kredytowy w Warszawie i Bank Przemysłowo-Handlowy w Krakowie)
    2. ING Bank Śląski (dawniej: Bank Śląski w Katowicach)
    3. Bank Pekao (dawniej: Pomorski Bank Kredytowy w Szczecinie, Bank Depozytowo-Kredytowy w Lublinie, Powszechny Bank Gospodarczy w Łodzi i Polska Kasa Opieki)
    4. Bank Zachodni WBK (dawniej: Wielkopolski Bank Kredytowy w Poznaniu, Bank Zachodni we Wrocławiu i Polski Bank Inwestycyjny)
    5. mBank (dawniej: Polski Bank Rozwoju i Bank Rozwoju Eksportu)
    6. Bank Handlowy w Warszawie
    7. Bank Millenium (dawniej: Bank Gdański i częściowo państwowy Bank Inicjatyw Gospodarczych)
    8. Bank BGŻ BNP Paribas (dawniej: Polski Bank Rolny - Bank Gospodarki Żywnościowej)
    9. DNB Bank Polska (dawniej częściowo państwowy Bank Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych)
  • ~ela
    (2015-07-18 14:56)
    banki zachodnie maja zle kredyty, we frankach, na ktorych straca. Jak rzad przyjmie zasady uczestniczenia bankow w ryzyku, to zaczna tracic kase.
    A juz przeciez duuuuzo na tych frankowiczach zarobili.

    Wiec teraz pomysl, zeby sprzedac te ryzywne banki polakom.. Myslicie naprawde ze tacy jestesmy durnie? czy to tez jest juz umowione i ktos kupi
  • ~Ramulomus
    (2015-07-18 18:36)
    Chore pomysły, polskie instytucje finansowe niestety nie dorastają do pięt zagranicznym. W zakresie technologii, strategii, produktów, traktowania pracowników, obsługi, podejścia do klienta.
    Spróbujcie, jako przedsiębiorca przy ratingu poniżej D, wziąć kredyt w polskim banku (nie pisze o spółdzielczych), życzę szczęścia i powodzenia.
    Wciskanie kitów o szybkiej ścieżce, ze względu na centralę decyzyjną w Polsce działa chyba na tych tylko, którzy o konkurencji nie słyszeli. Od kontaktu z klientem do ostatecznej decyzji upływa tyle czasu, że człowiek zapomina po co mu były te pieniądze. A najgorsze jest, że decyzja po takim czasie może być negatywna. Zostajesz na lodzie, jesli nie negocjowałeś jednocześnie z innymi, własnie tymi zagranicznymi, które na ogół działaj zdecydowanie lepiej.
  • ~Brima
    (2015-07-19 10:43)
    Bardzo słaba analiza możliwości kapitałowych PZU i PKO BP. Tak samo nie pokuszono się w artykule o analizę obecnego stanu finansowego Getin Banku czy Raiffeisen Banku czy Alior Banku - te banki nie mają szans na rozwój ale nawet na przetrwanie głównie z powodu bardzo niskich depozytów (brak zaufania klientów do tych banków), niskich stóp procentowych i wysokiego portfela kredytowego szczególnie wobec firm, głównie MSP. Czy autor zdaje sobie sprawę na czym oparte jest finansowanie aktywów RaiffeisenPolbank albo Getinu? Proszę sobie wyobrazić, że PZU i PKO BP wykłada na te marne aktywa środki a za kilka lat trzeba będzie to coś co powstanie ratować kolejnymi dokapitalizowaniami. Proszę pamiętać, że jak się kupuje np. Raiffeisen Polbank czy Millenium to ich zagraniczni właściciele oczekują nie tylko aby nabywca zapłacił wartość rynkową, ale także aby przejął kredyty, które finansują te banki a tego niestety nie jest w stanie przejąć ani PKO BP ani PZU. Zatem teza dr Szewczaka jednak się broni a autor przegrał.
  • ~wiesiek098
    (2015-07-19 11:04)
    Największym orędownikiem repolonizacji banków jest PIS.Generalnie chodzi im o podatki,które wypływają za granicę.Tylko nie wiadomo jak działałyby wówczas gdyby były Polskie.Najlepiej by były państwowe jak za PRL-u.Takie myśli to mnie przerażają.
    PIS ma swoje skoki.Dlatego nie wyobrażam sobie,gdyby tak więcej partii miało swoje banki...
  • ~qaduq
    (2015-07-18 21:58)
    To kolejna próba wyprowadzenia pieniędzy z PZU i zapewnienia intratnej posady za grzeczność. Tylko głupiec uwierzy, Ze Alior Bank, czy Raiffeisenbank potrzebują polskich menedżerów, bo same nie dają sobie rady na polskim rynku. To nasze geniusze mają uczyć bankowości doświadczonych fachowców, prowadzących interesy na światową skalę? Pilnować ubezpieczeń, a jeżeli zyski parzą w kieszeń to obniżyć składki na ubezpieczenia i rozszerzyć ofertę dla rolników za niszczone zbiory i powodzie , zagrożonych utratą pracy i innych czekających na deszcz pieniędzy. Obrzydliwe jest przy tym mieszanie interesu z obłudnym łżepatriotyzmem. Jeśli prezes o pięknym nazwisku chce nas ograć w klasycznym stylu, który dokonało Eureco, to niech zwija manatki i robi to na własny koszt. Ohne mich!