Dziennik Gazeta Prawana logo

KE korzystnie o Polsce w sprawie deficytu, ale wytyka problemy

13 maja 2015, 16:22
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Flagi Unii Europejskiej przed siedzibą Komisji Europejskiej w Brukseli
Flagi Unii Europejskiej przed siedzibą Komisji Europejskiej w Brukseli/Shutterstock
Polskie finanse wolne od nadzoru Komisji Europejskiej. Uznała ona, że redukcja deficytu ma charakter trwały i w najbliższych latach nie przekroczy on dozwolonego poziomu 3 procent PKB.

Bruksela oficjalnie poinformowała, że kończy rozpoczętą sześć lat temu przeciwko Polsce procedurę nadmiernego deficytu. To oznacza, że finanse publiczne nie będą ściśle monitorowane przez unijnych urzędników.

Taka decyzja jest potwierdzeniem wielkiego sukcesu naszego kraju, komentowała w Gdańsku premier Ewa Kopacz. tłumaczyła premier.

Wicepremier Janusz Piechociński podkreśla, że polskie władze stoją przed poważnym wyborem, ale zdjęcie procedury nadmiernego deficytu daje możliwości wyrównania dochodów.

Według Piechocińskiego sprawiedliwe byłoby podniesienie kwoty wolnej od podatku. Rozwiązanie to pozwala na wsparcie najbiedniejszych i według wicepremiera, nie łączy się z ewentualnymi zarzutami o niekonstytucyjność. Według ministra gospodarki trzeba znaleźć kompromis między tym w co zainwestować, a tym ile przeznaczyć na bieżącą konsumpcję.

CZYTAJ WIĘCEJ: Nowe prognozy gospodarcze Komisji Europejskiej. Polska wśród prymusów>>>

Zdaniem wicepremiera presja społeczna na zwiększenie wydatków jest duża. Janusz Piechociński wylicza potrzebę waloryzacji płac w budżetówce, której nie było od kilku lat. Jego zdaniem ważne są także wydatki na obronność i dofinansowanie służby zdrowia w tym pielęgniarek.

Bruksela ogłosiła, że znosi ścisły nadzór nad polskimi finansami i kończy procedurę nadmiernego deficytu. Opublikowała też dziś rekomendacje, które jej zdaniem powinny poprawić konkurencyjność gospodarki.

Zakończenie procedury nadmiernego deficytu, rozpoczętej sześć lat temu, było możliwe, bo Polska skutecznie zredukowała go poniżej dozwolonego poziomu 3 procent PKB. Teraz na zniesienie ścisłego nadzoru muszą się jeszcze zgodzić unijne rządy w przyszłym miesiącu, ale będzie to już formalność. Polska będzie musiała jednak się pilnować i trzymać w ryzach finanse publiczne, by Bruksela ponownie nie wzięła jej na celownik.

Dziś mimo korzystnej decyzji Komisja zaleciła na przykład Polsce dalsze oszczędności - 0,5 procent PKB w tym i przyszłym roku. powiedział wiceprzewodniczący Komisji Pierre Moscovici.

Ponadto w opublikowanych rekomendacjach Bruksela znowu wytknęła Polsce słabości. Wzięła na celownik KRUS i zaleciła jego likwidację. Ponownie krytycznie odniosła się do umów śmieciowych. Zwróciła też uwagę na słabo rozwiniętą infrastrukturę transportową i zarekomendowała inwestycje w sieć kolejową.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj