Dziennik Gazeta Prawana logo

Ile gazu i ropy w łupkach? Firmy nie chcą się dzielić danymi

8 grudnia 2014, 06:32
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Ile gazu i ropy w łupkach? Firmy nie chcą się dzielić danymi
Shutterstock
Koncesjonariusze nie chcą przekazywać informacji o zasobach gazu i ropy z łupków, które miały być podstawą raportu Państwowego Instytutu Geologicznego - ustalił DGP. Być może nigdy nie poznamy prawdy o tym, co kryją skał. 

Do opracowania nowego raportu o zasobach gazu łupkowego potrzebne są dane z aktualnie realizowanych prac poszukiwawczych. Jednak te spływają do Państwowego Instytutu Geologicznego bardzo wolno. Jest tak, bo obecne prawo nie gwarantuje służbie geologicznej dostępu do tych danych. Mirosław Rutkowski, rzecznik prasowy Państwowego Instytutu Geologicznego, przyznaje, że kilkadziesiąt firm koncesjonariuszy niechętnie przekazuje informacje. Nie chce jednak zdradzić szczegółów.

- mówi Mirosław Rutkowski.

PIG podkreśla, że trudno będzie mu wywiązać się z rzetelnej informacji o zasobach bez wiedzy operacyjnej przekazanej przez firmy pracujące w skałach. Dlatego instytut spore nadzieje wiąże z nowelizacją przepisów, które wchodzą w życie od stycznia 2015 r. W celu zwiększenia skuteczności kontroli państwa do znowelizowanego w czerwcu tego roku prawa geologicznego i górniczego wprowadzono więc zapisy dyscyplinujące koncesjonariuszy.

- grozi Rutkowski.

Dodaje, że z punktu widzenia państwa istotne jest również uzyskanie pełnej informacji dotyczącej udokumentowanego i eksploatowanego już złoża.

- wyjaśnia.

Mimo to jeszcze przed wejściem w życie przepisów w urzędzie mają wątpliwości, czy nawet takie rygory będą skuteczne. I po cichu liczą się z koniecznością kolejnej nowelizacji przepisów.

Firmy koncesjonariusze nie komentują sprawy wzajemnych relacji z instytutem. Na nasze pytanie o tę sprawę odpowiedziało tylko biuro prasowe PKN Orlen. Przedstawiciele narodowego czempiona zauważają, że nowe zasady ujednoliciły wymogi wobec koncesjonariuszy.

-  czytamy w liście przesłanym przez biuro prasowe.

Zgodnie art. 82 ust. 5 pkt 2 ustawy - Prawo geologiczne i górnicze podmiot, który wykonuje roboty geologiczne w celu poszukiwania i rozpoznawania złóż węglowodorów, będzie miał obowiązek bieżącego przekazywania państwowej służbie geologicznej pozyskanych danych (do 14 dni) i próbek (do 60 dni).

Być może uda się zatem ukończyć raport w terminie. PIG zapewnia, że dokument na temat wielkości zasobów gazu i ropy w polskich łupkach będzie gotowy w drugiej połowie 2015 r. Przypomnijmy, że ma zostać oparty na wynikach badań z ok. 80 odwiertów.

- mówi Rutkowski.

W poprzednim raporcie, z marca 2012 r., PIG oszacował wielkość zasobów gazu z łupków na 346–768 mln m sześc., a więc kilkakrotnie mniej, niż przewidywały prognozy amerykańskie (powyżej 3 mld m sześc.). Szacunki państwowych służb geologicznych były jednak kwestionowane przez ekspertów, ponieważ PIG bazował wyłącznie na danych historycznych. Nowe szacunki, zaktualizowane na podstawie wyników prac badawczych w odwiertach, miały być bardziej wiarygodne.

Część ekspertów i tak nadal twierdzi, że nawet jeśli firmy karnie przesłałyby informacje, o które prosi PIG, to i tak szacunki będą mgliste. W kraju mamy bowiem wciąż za mało odwiertów, by oszacować zasoby.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj