Dziennik Gazeta Prawana logo

Długie macki Gazpromu. Co łączy budowniczych gazoportu w Świnoujściu z Rosją?

1 sierpnia 2014, 11:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Siedziba Gazpromu
Siedziba Gazpromu/Shutterstock
Budowa terminalu gazowego w Świnoujściu jest opóźniona. Istnieją poważne podejrzenia, że jej wykonawca celowo opóźnia prace. Okazuje się, ze włoska firma Saipem, która odpowiada za polską inwestycję jest powiązana z Rosjanami.

Jak podaje "Rzeczpospolita"  budowa terminalu na skroplony gaz ziemny (LNG) w Świnoujściu, strategicznej inwestycji mającej zapewnić Polsce bezpieczeństwo energetyczne, może być celowo opóźniana.

A to dlatego, że włoska firma inżynieryjna Saipem, stojąca na czele konsorcjum realizującego inwestycję, jest mocno powiązana z Gazpromem.

– mówi "Rz" Izabela Albrycht, prezes Instytutu Kościuszki.

Współpraca między Saipem a Gazpromem trwa od wielu lat i dotyczyła już między innymi budowy gazociągu South Stream, projektowania gazociągu North Stream oraz budowy platform wydobywających ropę i gaz u wybrzeży Sachalinu.

Inny komentator pyta, czy decydenci w Polsce, podpisując kontrakt z Saipem, mieli świadomość, z kim ta firma współpracuje i jakie mogą się z tym wiązać konsekwencje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Rzeczpospolita
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj