Dziennik Gazeta Prawana logo

Zmiana czasu nie daje oszczędności

26 października 2013, 14:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
zegarek
zegarek/Media
Różnicowanie czasu na letni i zimowy nie przynosi oszczędności - ocenia ekonomistka Monika Kurtek. Dziś w nocy pośpimy godzinę dłużej. To efekt przejścia z czasu letniego na zimowy, który jest właściwy dla geograficznego położenia Polski.

Główna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek przypomina, że czas letni wprowadzono, aby lepiej wykorzystać światło słoneczne i zmniejszyć zużycie prądu. Jednak rozwój i rozpowszechnienie technologii sprawiają, że prądu zużywany dużo zarówno zimą, jak i latem - dodaje.

Ekonomistka uważa, że można się zastanowić, czy nie zrezygnować z różnicowania czasu ze względu na porę roku. To wymagałoby jednak decyzji Unii Europejskiej, która postanowiła, że na całym obszarze Wspólnoty czas będzie różnicowany. 

Dziś w nocy o godzinie 3 należy przestawić zegarki na 2. Do czasu letniego wrócimy w ostatnią niedzielę marca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj