Dziennik Gazeta Prawana logo

Wyższa akcyza na wódkę. Zarobią tylko przestępcy

12 września 2013, 06:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
wódka alkohol
wódka alkohol/Shutterstock
Rząd liczy, że podnosząc akcyzę na wódkę załata część dziury budżetowej. Jednak według ekspertów minister finansów się przeliczył. Wyższe podatki doprowadzą tylko do wzrostu szarej strefy.

Wyższe zyski z wódki, ale dla przestępców. Fiskus przeliczył się co do spodziewanych wpływów z podniesienia akcyzy na mocne trunki - pisze "Puls Biznesu".
Z wyliczeń gazety wynika, że fiskus chce uzyskać ponad 760 milionów złotych z podwyżki akcyzy, nawet zakładając minimalny spadek sprzedaży.
Jednak producenci nie widzą szans na wzrost dochodów do budżetu i wróżą wzrost szarej strefy - pisze "Puls Biznesu".

- tłumaczy Grzegorz Wiśniewski, były dyrektor Sobieskiego, obecnie pracujący dla kaliskiej Fabryki Wódek i Nalewek PHP Wiesław Wawrzyniak.

Po podwyżce akcyzy z 2009 roku, rynek skurczył się o 5 procent. - mówi Leszek Wiwała, prezes Związku Pracodawców Polskiego Przemysłu Spirytusowego. W ostatnich latach upadło kilka Polmosów, z problemami borykają się również międzynarodowi gracze produkujący mocne trunki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj