Dziennik Gazeta Prawana logo

Polak nauczył się robić biznes

26 czerwca 2013, 08:52
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
firma
firma/Shutterstock
Najlepszy wiek właściciela firmy to 40–44 lata. Im jest lepiej wykształcony, tym dłużej żyje jego przedsiębiorstwo.

Spośród 273,6 tys. małych firm, które zarejestrowano w 2007 r., pięć lat przetrwało 87,1 tys. (31,8 proc.) przedsiębiorstw zatrudniających do 49 osób - wynika z najnowszych danych GUS. To więcej niż w latach poprzednich. Z firm utworzonych w 2004 r. piąte urodziny przeżywało zaledwie 24,6 proc., w 2003 r. 29,8 proc. , a w 2006 r. - 31,3 proc.

Kryzys nie zdziesiątkował małych firm. Tę korzystną tendencję potwierdza również wysoka przeżywalność pierwszego roku tych nowo powstałych. Spośród założonych w 2011 r. (gdy gospodarka hamowała) przetrwało 76,6 proc. O 1,2 pkt proc. mniej niż powstałych w 2010 r., ale aż o 15 pkt proc. więcej niż firm, które zaczynały w 2002 r.

- ocenia prof. Krystyna Strzała z Uniwersytetu Gdańskiego.

Trwałości firm sprzyja i to, że wielu przedsiębiorców przy uruchamianiu biznesu korzysta ze środków unijnych i pieniędzy urzędów pracy. Aby je dostać, muszą przygotować biznesplan, weryfikowany przez ekspertów.

Z danych GUS wynika również, że większą szansę na rynku mają te przedsiębiorstwa, które od początku zatrudniają pracowników. Wśród nich po pięciu latach funkcjonowało w ubiegłym roku ponad 40 proc., podczas gdy w przedsiębiorstwach bez pracowników najemnych 29,7 proc. - - uważa dr Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, główna ekonomistka Konfederacji Lewiatan.

Najbardziej trwałe są firmy działające w sektorze usług lekarskich i pielęgnacyjnych. -- ocenia prof. Zenon Wiśniewski z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Najgorzej sobie radzą zakłady powstałe w hotelarstwie i gastronomii. Wśród nich pięć lat przetrwało zaledwie 19,3 proc. To głównie efekt ogromnej konkurencji w branży.

Na sukces przedsięwzięcia ma wpływ wykształcenie właściciela. Pięć lat przetrwała ponad połowa (50,4 proc.) firm, których szefowie mieli dyplom szkoły wyższej lub pomaturalnej. Wśród osób z wykształceniem zasadniczym zawodowym odsetek ten wynosił zaledwie 34,1 proc., a podstawowym 36,1 proc.

O trwałości przedsiębiorstwa decyduje też wiek jego właściciela. Najlepszy czas, aby zostać szefem, to 40-44 lata.

O losach nowo powstałych firm decydują też inne czynniki. - - twierdzi prof. Elżbieta Mączyńska z SGH. Jej zdaniem trudno porównywać przeżywalność firm w poszczególnych latach, ponieważ funkcjonowały one w różnych mechanizmach rynkowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj