Dziennik Gazeta Prawana logo

Słowenia nie chce unijnej pożyczki. Sama chce się uratować

9 maja 2013, 14:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Flagi Unii Europejskiej przed siedzibą Komisji Europejskiej w Brukseli
Słowenia nie chce pomocy z BRukseli /Shutterstock
Władze Słowenii ani myślą pójść śladami Grecji, czy Cypru i skorzystać z unijnej pomocy. Lublana planuje sama uratować swój system finansowy, choć analitycy nie wierzą, że ten pomysł się powiedzie.

Słowenia nie chce pożyczki od Unii Europejskiej. Dlatego rząd w Lublanie zamierza przedstawić plan poprawy sytuacji budżetowej kraju. Obejmie on prawdopodobnie podwyżkę podatków, reformę systemu bankowego i prywatyzację.

Plan ma zostać przedstawiony Komisji Europejskiej. Gospodarka Słowenii jest od dwóch lat w recesji, a system bankowy, kontrolowany w większości przez państwo, ma problemy z dużą liczbą tak zwanych złych długów. Obawy o jego stabilność wyrażają już przedstawiciele Unii Europejskiej.

Zdaniem analityków, Słowenia będzie się musiała zwrócić o pomoc do Unii, podobnie jak inne państwa dotknięte kryzysem. Rząd w Lublanie chce jednak tego uniknąć, gdyż oznaczałoby to utratę wiarygodności na rynku finansowym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj