Ekonomista Business Centre Club ostrzega, że resort finansów przyjął złą koncepcję. Jego zdaniem, nie ma "planu B" na wypadek fatalnych danych gospodarczych - rząd będzie więc musiał szybko znowelizować budżet. To oznacza albo zwiększenie deficytu, albo zmianę stawek podatkowych.
- ocenia ekspert ds. gospodarki, legislacji i lobbingu Business Centre Club Witold Michałek, komentując piątkowe dane GUS, według których Produkt Krajowy Brutto (PKB) wzrósł w trzecim kwartale 2012 r. o 1,4 proc. rok do roku i 0,4 proc. w porównaniu do poprzedniego kwartału.
- tłumaczy.
- ostrzega ekonomista.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|