Komisja Europejska przyjęła w środę propozycję wspólnego nadzoru bankowego dla strefy euro, w którym kluczową rolę będzie odgrywał Europejski Bank Centralny (EBC). Do wspólnego nadzoru na zasadzie będą mogły też przystąpić kraje spoza strefy euro. Jednak - jak zaznaczyła KE w komunikacie - , bo EBC nie ma wystarczających kompetencji poza eurostrefą.
- zapewnił podczas środowej debaty w PE Barroso. Dodał, że propozycja KE uwzględniła kwestię relacji członków spoza strefy wobec nowego nadzoru. - powiedział.
- uspokajał Barroso. Zaznaczył, że KE poszła tak daleko w swojej propozycji w angażowaniu krajów spoza euro do wspólnego nadzoru, na ile pozwalają jej "obecne traktaty".
- zapewnił.
Szef KE podkreślił, że nikt nie jest tak bardzo jak KE przywiązany do , choć - jak zauważył - są różnice gospodarcze. Ponadto zdaniem Barroso skuteczniejszy nadzór w strefie euro jest .
Barroso bronił też wyboru EBC na nadzorcę bankowego w strefie euro. Zaznaczył, że instytucja ta została wybrana, ponieważ jest "dobrze ugruntowaną, federalną instytucją strefy euro". Zapewnił, że funkcje nadzorcze EBC będą oddzielone od jego funkcji strażnika polityki monetarnej.
Barroso podał, że już teraz 14 krajów ze strefy euro powierzyło nadzór bankowy swoim bankom centralnym oraz że także Wielka Brytania chce powierzyć nadzór Bankowi Anglii.