Dziennik Gazeta Prawana logo

Najlepszy interes Dartha Vadera i Luke'a Skywalkera. Moc rządzi 35 lat!

25 maja 2012, 07:53
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Parada fanów "Gwiezdnych wojen" w Londynie
Już trzecie pokolenie Star Wars płaci za swoją miłość do kosmicznej sagi/Shutterstock
Dokładnie 35 lat temu, 25 maja 1977 roku premierę miała pierwsza część oryginalnej trylogii "Star Wars". Od tamtej pory biznes oparty nie tylko na filmach, lecz także na sprzedaży książek, zabawek, ubrań i innych gadżetów inspirowanych filmami, przyniósł już ponad 30 miliardów dolarów obrotów. A interes wciąż się kręci znakomicie.

Oczywiście największym wygranym tego kultowego konfliktu okazał się twórca serii George Lucas, którego majątek, jak podliczył „Forbes”, jest wyceniany na 3,2 mld dol. I to on wciąż pozostaje głównym pomysłodawcą kolejnych biznesowych działań, dzięki którym wciąż umiejętnie podsycane jest zainteresowanie fanów filmami sprzed trzech dekad.

Co kilka lat pojawiają się nowe udoskonalone technicznie wersje filmów: najpierw na VHS, potem na DVD i Blu-ray. To Lucas wpadł też na pomysł, by wszystkie sześć filmów odrestaurować i ponownie wprowadzić do kin w wersji 3D. Efekt: do tej pory przychody z biletów kinowych sięgnęły 4,3 mld dol., ze sprzedaży DVD 2,5 mld, a z wypożyczalni filmowych 800 mln dol.

Ale to i tak tylko drobna część całego biznesu, jaki kręci się wokół tej kosmicznej sagi. Jak podliczył kilka miesięcy temu serwis 24/7 Wall St., całość przychodów z tej kultowej serii filmowej przekroczyła już 30 mld dol., czyli rośnie w ogromnym tempie, bo jeszcze w 2005 roku przychody te szacowano na 20 mld.

Najwięcej, bo ponad 20 mld dol., przyniosły do tej pory zabawki, figurki, książki, komiksy, ubrania i tysiące innych gadżetów wzorowanych na filmach i zainspirowanych nimi. Zresztą to właśnie przy okazji „Gwiezdnych wojen” filmowcy odkryli, że właśnie sprzedaż licencjonowanych produktów skierowanych do fanów może być bardziej dochodowa niż wpływy kinowe. Kolejne 3 mld dol. z gwiezdnowojennego biznesu napłynęły dzięki grom komputerowym stworzonym na podstawie sagi.

– opowiada DGP Paweł Płonowski, właściciel sklepu Fanatyk.pl, który specjalizuje się w sprzedaży gadżetów związanych z tą filmową sagą.

– dodaje.

Płonowski najpierw jako nastolatek 14 lat temu założył stronę internetową dla miłośników sagi, a potem w 2007 roku sklep internetowy. O przyszłość swojego biznesu się nie boi. – przekonuje.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj