Dziennik Gazeta Prawana logo

Biorą kluczowe polskie spółki. Padają dobrze znane nazwiska

6 lutego 2012, 15:19
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Biorą kluczowe polskie spółki. Padają dobrze znane nazwiska
Shutterstock
Dwie potężne spółki z większościowym udziałem Skarbu Państwa, czekają na nowych szefów. Według informacji DGP, szefem PGE zostanie Krzysztof Kilian, a prezesem PGNiG - Wojciech Heydel.

PGE pokieruje były wiceprezes Polkomtelu, a szefem PGNiG może zostać eksprezes Ruchu – wynika z informacji DGP.

W obu firmach najwyższe stanowiska obsadzone zostaną formalnie kandydatami wybranymi w konkursach. W rzeczywistości karty zostały już rozdane. Z kilku źródeł DGP wynika, że stanowisko prezesa największej polskiej grupy energetycznej PGE przypadnie Krzysztofowi Kilianowi. Były wiceprezes Polkomtelu nie zgłosił jeszcze oficjalnie swojej kandydatury. Według informacji DGP zrobi to niemal w ostatniej chwili.

O takiej roszadzie po raz pierwszy DGP napisał 7 grudnia 2011 r. Wtedy jeszcze Kilian był wiceprezesem Polkomtelu, a Zadroga wciąż kierował PGE. Po tygodniu obaj zrezygnowali z zajmowanych stanowisk i w mediach ruszyła lawina spekulacji.

Rząd chce uniknąć sytuacji, w której przed komisją konkursową stanie zaledwie jeden poważny kandydat, dlatego do startu namawiany jest Paweł Skowroński, po odejściu Tomasza Zadrogi p.o. prezes energetycznego koncernu. W piątek Skowroński odmówił DGP komentarza w tej sprawie. Z naszych informacji wynika jednak, że zgodzi się wystartować w konkursie dla podniesienia rangi rywalizacji i w nagrodę otrzyma propozycję zostania wiceprezesem spółki.

– mówi osoba znakomicie rozeznana w sprawie. – dodaje.

Na nowego szefa czeka też PGNiG. Z końcem stycznia rada nadzorcza PGNiG ogłosiła konkurs na prezesa spółki i dwóch wiceprezesów – ds. handlowych i ds. korporacyjnych. Kandydatury będą przyjmowane do 17 lutego. Rynek spekuluje, że o stanowisko szefa PGNiG będzie się ubiegać wiceprezes Marek Karabuła, znajomy Mikołaja Budzanowskiego, ministra skarbu. Karabuła od grudnia, kiedy ze stanowiska zrezygnował Michał Szubski, pełni obowiązki prezesa PGNiG. W spółce odpowiada m.in. za projekt poszukiwań gazu łupkowego, według Budzanowskiego jedno z priorytetowych zadań koncernu. Ale ma silnych kontrkandydatów – to Wojciech Heydel, do niedawna prezes Ruchu, a wcześniej PKN Orlen i BP Polska, oraz Tomasz Grzela, również związany z Ruchem i Orlenem, a także Gaspolem. Według informacji DGP o posadę w zarządzie PGNiG może powalczyć też Bogusława Matuszewska, była wiceprezes Polkomtelu odpowiedzialna za sprzedaż. Sama zainteresowana nie chciała komentować tych informacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj