Dziennik Gazeta Prawana logo

Bruksela walczy z Rosją o polskie warzywa

4 lipca 2011, 14:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bruksela walczy z Rosją o polskie warzywa
Shutterstock
Najważniejsi ludzie Unii z szefem Komisji Europejskiej na czele, próbują przekonać Moskwę, by wreszcie wpuściła polskie warzywa przez granicę. Szef resortu rolnictwa tymczasem uspokaja - jego zdaniem embargo dotyczy tylko kilku produktów, a reszta firm może spokojnie eksportować swe towary.

W sprawę zniesienia rosyjskiego embarga na polskie warzywa aktywnie zaangażowała się Komisja Europejska - mówił na konferencji w poniedziałek minister rolnictwa Marek Sawicki. Dodał, że prawdopodobnie w tym tygodniu do Rosji pojedzie wiceminister rolnictwa.Jak mówił, w rozmowy z Rosją włączył się przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso, a także komisarz ds. zdrowia John Dali oraz komisarz ds. rolnictwa Dacian Ciolos.

Sawicki zaznaczył, że jeżeli sprawa ta nie zostanie załatwiona w ciągu dwóch-trzech dni, to dojdzie do wizyty w Moskwie wiceministra rolnictwa Jarosława Wojtowicza. "Prawdopodobnie w tym tygodniu odbędzie się wizyta na szczeblu podsekretarza stanu w Moskwie, będzie to wizyta z udziałem także przedstawicieli Komisji Europejskiej" - powiedział.

Podkreślił, że Polska spełnia wszystkie warunki stawiane w porozumieniu zawartym między UE a Rosją w sprawie zniesienia rosyjskiego embarga na warzywa z Unii. "Strona rosyjska nie ma żadnych podstaw do tego, by blokować nasz eksport" - uważa Sawicki.

Jak zauważył szef resortu rolnictwa, mimo wstrzymania eksportu warzyw, sytuacja w handlu z Rosją jest inna niż w 2006 r., gdy zablokowany był cały eksport żywności. Obecnie możemy wysyłać do Rosji produkty mleczarskie, mięsne, owoce, przetwory owocowo-warzywne. Do Rosji jedynie nie mogą być sprzedawanych kilka gatunków świeżych warzyw.

Kilka dni temu (22 czerwca) Sawicki ocenił, że straty spowodowane rosyjskim embargiem wynosiły już 25 mln zł. W ubiegłym roku do Rosji trafiły z naszego kraju świeże warzywa o wartości ok. 75,8 mln euro (w 2009 r. było to 40,3 mln euro). Eksportujemy na ten rynek m.in. kapustę pekińską, pomidory, sałatę, cebulę, ogórki, marchew, ziemniaki.

Moskwa wprowadziła embargo na import warzyw 2 czerwca br. w związku z falą zakażeń pałeczką okrężnicy EHEC w Europie. Następnie rosyjskie władze zgodziły się podczas 27. szczytu UE-Rosja w Niżnym Nowogrodzie na odblokowanie importu warzyw z UE w zamian za unijne gwarancje bezpieczeństwa tych produktów.

Według Sawickiego, Polska znalazła się w gronie pierwszych trzech państw obok Holandii i Belgii, które takie gwarancje złożyły. Jednak nasz kraj nie otrzymał pozwolenia na eksport produktów do Rosji. "Nie mamy zaufania do Polski - ma złą +historię kredytową+, dużo zajmowała się reeksportem" - oznajmił główny lekarz sanitarny Rosji Giennadij Oniszczenko. Dotychczas zgodę od Rosji na eksport warzyw otrzymały cztery kraje: Holandia, Belgia, Hiszpania i Dania. Nadal na decyzję czekają Polska i Czechy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj