Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowe dane o budżecie! Resort finansów przeszacował

2 czerwca 2011, 06:49
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nowe dane o budżecie! Resort finansów przeszacował
Newspix
Tegoroczny deficyt może być nawet o 7 – 9 mld zł mniejszy od planu, który wynosi 40,2 mld zł. To efekt wyższej wpłaty do kasy państwa z Narodowego Banku Polskiego, a także wyższych od zakładanych dochodów i niższych wydatków.

Resort finansów podał wczoraj, że deficyt budżetu po maju był niższy o niemal 6 mld zł od planów. Resort przewidywał, że wyniesie on 28,6 mld zł, a jest 23,9 mld. To oznacza, że zamiast wykonania 74 proc. deficytu przewidzianego na cały rok jest 59 proc.

– Jest znacznie lepiej, niż się spodziewaliśmy – mówiła wczoraj wiceminister Hanna Majszczyk. Resort już przy uchwalaniu ustawy budżetowej zakładał, że wykonanie budżetu będzie lepsze od zapisanego w ustawie. Jest tak dzięki konserwatywnemu założeniu wzrostu PKB na poziomie 3,5 proc. oraz niskiej prognozie średniorocznej inflacji 2,3 proc. Wszystko wskazuje, że zarówno inflacja, jak i wzrost będą sporo wyższe, co oznacza większe wpływy do kasy państwa. Do tej pory budżet zyskał na tym ponad 2 mld zł. Deficyt jest też mniejszy dzięki niższym od planowanych wydatkom – są mniejsze o 3 mld zł.

Ten proces będzie się nasilał w kolejnych miesiącach i dlatego resort ma nadzieję, że podobnie jak w zeszłym roku faktyczny deficyt będzie sporo niższy od zapisanego w ustawie. Na razie nie chce jednak ocenić o ile.

Oceniają za to eksperci. – Deficyt może wynieść 31 – 33 mld zł, a więc ma być o 7 – 9 mld niższy od zakładanego. Jest to spowodowane przede wszystkim większą wpłatą z Narodowego Banku Polskiego, która wynosi 5 mld zł. Reszta będzie efektem wyższych dochodów podatkowych – mówi Janusz Jankowiak, ekspert Polskiej Rady Biznesu.

Największe zagrożenie dla budżetu to cały czas niestabilna sytuacja za granicą. Ewentualne turbulencje wywołane np. restrukturyzacją greckiego długu mogą osłabić wzrost i tym samym zmniejszyć wpływy do budżetu. A choć teraz sytuacja zaczęła się uspokajać, to problemy mogą wrócić po wakacjach. Na razie realizuje się jednak scenariusz pozytywny.

Ministerstwo Finansów liczy też, że w drugiej połowie roku ustabilizuje się inflacja. – Od czerwca 2011 roku roczny wskaźnik inflacji zacznie się stopniowo obniżać i powróci do celu inflacyjnego NBP (2,5 proc. plus 1 punkt) w średnim okresie – napisał resort w odpowiedzi na interpelację posłanki Prawa i Sprawiedliwości Anny Sobeckiej.

Jeśli tegoroczny deficyt faktycznie będzie w okolicach 30 mld zł, to zdaniem Janusza Jankowiaka resort finansów będzie musiał skorygować założony na przyszły rok deficyt budżetowy na poziomie 35 mld zł. Trudno będzie rządowi forsować w Sejmie projekt ustawy budżetowej z deficytem wyższym niż w tym roku. Powinien więc zmaleć do poziomu 30 mld zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj