Dziennik Gazeta Prawana logo

Pawlak: Gaz łupkowy szansą dla Polski i całego regionu

25 maja 2011, 20:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Pawlak: Gaz łupkowy szansą dla Polski i całego regionu
Newspix
Wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak powiedział w środę PAP w Paryżu, że wydobycie gazu łupkowego może stać się w Polsce, jak i w innych krajach Europy Środkowo-Wschodniej, pierwszą czystszą alternatywą dla energetyki węglowej.

Pawlak, który kierował polską delegacją podczas środowej konferencji z okazji 50-lecia powstania OECD (Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju), zabrał głos w dyskusji na temat "zielonego wzrostu gospodarczego" obok premierów i szefów MSZ innych państw, m.in. Norwegii, Holandii, Słowacji i Meksyku.

Wicepremier podkreślił w krótkim wystąpieniu, że według danych Banku Światowego, "Polska w ciągu ostatnich 20 lat zredukowała emisję gazów cieplarnianych o 30 proc., a w tym czasie nasz PKB wzrósł dwukrotnie". Zaznaczył, że ważnym elementem tego sukcesu jest istnienie niezależnego od budżetu państwowego Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska, który finansuje inwestycje, mające zmniejszyć zanieczyszczenia środowiska.

W przerwie obrad Pawlak powiedział PAP, że Polska, na przekór częstej krytyce ze strony krajów zachodnich i organizacji ekologicznych, dokonała w ostatnich dwóch dekadach "znacznie większego wysiłku w redukcji emisji gazów cieplarnianych" niż inne kraje "starej" Unii, np. Francja.

Pytany przez PAP o opinię na temat ewentualnego wydobycia gazu łupkowego w Polsce, Pawlak odparł, że surowiec ten "może być tą pierwszą alternatywą dla węgla, zmniejszającą emisję (CO2) i poprawiającą jakość środowiska".

"Niewątpliwie gaz łupkowy jest dużą szansą na zmianę bilansu energetycznego nie tylko Polski, ale regionu krajów Europy Środkowo-Wschodniej. I w tym kontekście ważne jest, abyśmy te zasoby skutecznie wykorzystali, zgodnie z dobrymi praktykami, zasadami zrównoważonego rozwoju, respektując wymogi ochrony środowiska" - podkreślił wicepremier.

Jego zdaniem, nieuzasadnione są obawy, że Unia Europejska mogłaby zakazać w najbliższym czasie wydobycia złóż gazu łupkowego ze względu na ochronę środowiska. W maju parlament Francji przyjął ustawę zakazującą w tym kraju eksploatacji gazu łupkowego przy użyciu metody tzw. kruszenia hydraulicznego, uznawanej za szkodliwą dla środowiska.

"W naszym przypadku powinniśmy mówić, że jeśli Francuzi nie chcą wydobywać gazu łupkowego, to niech go nie wydobywają, ale nie mogą Polsce zabronić wykorzystania jej własnych zasobów" - powiedział wicepremier. Dodał, że "UE to nie jest Związek Radziecki, gdzie wszystko było +pod sznurek+".

Premier Donald Tusk zapowiedział w tym miesiącu, że bez względu na ograniczenia dotyczące poszukiwań gazu łupkowego w innych krajach UE, jak we Francji czy w Niemczech, Polska będzie postępować "wedle własnego rozeznania".

Według różnych szacunków, Polska może mieć zasoby gazu niekonwencjonalnego nawet rzędu setek miliardów metrów sześciennych; Amerykanie mówią nawet o bilionach m sześc. Specjaliści podkreślają jednak, że szacunki te zostaną zweryfikowane dopiero po dokładnych badaniach i próbnych odwiertach, a to musi potrwać jeszcze kilka lat.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj