Dziennik Gazeta Prawana logo

Nieuczciwa walka firm telekomunikacyjnych. Nie daj się oszukać

30 marca 2011, 10:06
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Trwa wielka wojna o klientów telekomunikacji. Niektóre firmy posuwają się jednak za dale i stosują brudne sztuczki. Nie daj się oszustom - oto jak działa nieuczciwa konkurencja.

Walka między telekomami staje się coraz ostrzejsza. Firmy wydzierają sobie abonentów, nawet podszywając się pod konkurencję. "Dzień dobry, za chwilę kończy się panu umowa na usługę dostępu do internetu. Nasza oferta jest korzystniejsza" – przedstawiciele handlowi firm telekomunikacyjnych coraz częściej dzwonią z takimi propozycjami do klientów konkurencji. Często zdarza im się przed nazwą firmy używać słowa „telekomunikacja” albo mówić, że świadczą usługi razem z nią. Telekomunikacja Polska twierdzi, że jest najbardziej poszkodowana w tym procederze.

"Porównując nadużycia za dwa pierwsze miesiące 2011 r. w stosunku do tego samego okresu 2010 r., zanotowaliśmy zdecydowany ich wzrost" - mówi „DGP” Wojciech Jabczyński, rzecznik Grupy TP. Dodaje, że w styczniu i lutym spółka odnotowała ponad 100 nadużyć, z czego 48 dotyczy podrabiania podpisów klientów. "Konkurenci lub firmy sprzedające usługi w ich imieniu podrabiają podpisy naszych klientów i na tej podstawie przenoszą usługę do innych operatorów. W takich przypadkach kierowaliśmy sprawy do prokuratury" - przyznaje Wojciech Jabczyński. Jakich konkretnie firm dotyczy sprawa, nie ujawnia.

Proceder nie jest nowy. Na początku marca prezes UKE Anna Streżyńska wszczęła postępowanie o nałożenie kary na spółkę Telepolska. "Chodzi o naruszenie obowiązków informacyjnych w stosunku do użytkowników końcowych" - mówi Piotr Dziubak, rzecznik UKE.

W praktyce często firmy podszywają się pod konkurencję, najczęściej TP, albo nie przekazują pełnych informacji klientowi na temat usługi i przysługujących mu praw. UKE niedawno ostrzegał przed akwizytorami Telekomunikacji Novum, którzy wprowadzali w błąd klientów, pokazując sfałszowane dokumenty UKE. W walce o klientów iskrzy też między TP a bardziej znanymi operatorami, takimi jak Netia. "Mieliśmy kilkanaście przypadków nadużyć z ich strony" - dodaje Jabczyński.

"Nic na ten temat nie wiadomo" - odpowiada Karol Wieczorek, szef komunikacji korporacyjnej Netii. Według niego od kilku tygodni TP nie zgłaszała żadnych nadużyć. Dodaje jednak, że nieuczciwe praktyki zdarzają się po obu stronach, a TP czasem też gra nieczysto. "Znam przypadki, w których nasi klienci słyszą od przedstawicieli handlowych TP, że Netia pada, i lepiej, żeby przechodzili do TP. Oczywiście na lepszych warunkach" - odpowiada.

Zarówno Wieczorek, jak i Jabczyński przyznają, że takie sprawy firmy starają się rozwiązywać między sobą na bieżąco. Spółki wymieniają się konsekwentnie informacjami o takich przypadkach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj