Dziennik Gazeta Prawana logo

Tak polscy spryciarze zarabiają na wypadku Kubicy

15 lutego 2011, 07:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Robert Kubica po wypadku
Robert Kubica po wypadku/PAP/EPA
Niezłe pieniądze można zarobić na wszystkim. Nawet na rajdowym wypadku naszego najlepszego kierowcy w F1. Drobni polscy przedsiębiorcy wyczuli okazję i zaraz przystąpili do działania.

Naklejki z hasłem „Szybkiego powrotu do zdrowia, Robercie” po raz pierwszy pojawiły się na bolidach kilku zespołów F1 biorących udział w testach w hiszpańskim Jerez de la Frotera.

Od razu spodobały się polskim kierowcom, którzy również zapragnęli obkleić swoje samochody na znak wsparcia dla polskiego sportowca w walce o zdrowie po groźnym wypadku.

Ten fakt postanowili wykorzystać drobni przedsiębiorcy, którzy od razu przystąpili do druku podobnych naklejek i wystawili je na aukcjach internetowych.

Dziś są prawdziwym hitem w sieci. Sprzedawane są wręcz ich hurtowe ilości, bez względu na cenę. A za jedną naklejkę trzeba zapłacić od 2,99 zł do 5 zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj