Dziennik Gazeta Prawana logo

Skażona żywność na naszych stołach

4 października 2010, 12:06
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
sklep
sklep/Inne
 Kurczaki, sery, czy czekolada - to wszystko może być skażone. Bowiem przemytnicy sprowadzają do Unii tony zabójczych produktów, które potem trafiają do sklepów na terenie całej Wspólnoty.

Gangi wolą przemycać żywność, niż papierosy, alkohol, czy narkotyki, bo się na niej zarobić fortunę. Do tego, w razie wpadki, przestępcy muszą tylko zapłacić grzywnę i tracą towar. Oczywiście produkty, które trafiają na nasze stoły nie spełniają żadnych norm.

Dlatego, jak ostrzega polskieradio.pl, celnicy ostatnio przechwycili transporty rakotwórczych fig, mięsa nafaszerowanego sterydami, czy sfałszowanej czekolady. Przemyt osiągnął już taką skalę, że wkrótce Bruksela zarządzi specjalną konferencję, na której firmy i państwa Wspólnoty będą radzić, jak walczyć z przestępcami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Polskie Radio
Tematy: przemytgangi
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj