Dobrzy sportowcy nie muszą mieć nosa do interesu. Boleśnie się o tym przekonali najwięksi polscy zawodnicy. Firma, którą założyli, złożyła wniosek o upadłość.
Sieć Gymnasion założyli Mariusz Czerkawski z Jackiem Wszołą. Otworzyli kilkadziesiąt klubów w całej Polsce - pisze "Gazeta Wyborcza". Jednak okazało się, że pomysł na biznes okazał się klapą. Firma nie dała rady utrzymać się na rynku i złożyła wniosek o dogadanie się z wierzycielami.
W Warszawie zostało już tylko trzy kluby. Będą działać do końca roku. Co potem? Tego nikt nie wie. Firma obiecuje jednak, że odda pieniądze za niewykorzystane abonamenty.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Zobacz
|