Dziennik Gazeta Prawana logo

Polski budżet. Został jeszcze tylko cud!

13 sierpnia 2010, 06:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ogromnym stratom OFE winna jest przede wszystkim giełda
Ogromnym stratom OFE winna jest przede wszystkim giełda/Inne
Globalna gospodarka zamiast rosnąć, zaczyna hamować. To wielkie zagrożenie dla Polski. Turbulencje oznaczają spadek wartości złotego i bessę na giełdzie. Odczujemy to w portfelach, bo odczuje to też budżet państwa.

Wczoraj Eurostat podał niepokojące dane o czerwcowej produkcji w eurostrefie. Zamiast spodziewanego wzrostu o 0,6 proc., zanotowano spadek o 0,1 proc. Wcześniej Fed ostrzegł o złym stanie gospodarki USA.

Takich sygnałów jest więcej. Wraca niepokój o globalną gospodarkę. Ekonomiści przestają zastanawiać się, kiedy świat wyjdzie z kryzysu. Pytają, czy czeka nas jego drugie dno.

– Nie tylko w USA, ale i w Chinach widać symptomy spowolnienia. Byłoby głupotą wierzyć, że pozostanie to bez wpływu na Europę – mówił wczoraj agencji Bloomberg Peter Vanden Houte, ekonomista z ING. Jego zdaniem zbliża się koniec boomu w przemyśle strefy euro.

Jeżeli te prognozy się sprawdzą, wzrośnie ryzyko złego scenariusza dla Polski. Maciej Reluga, główny ekonomista BZ WBK, mówi, że turbulencje na rynkach skończyłyby się spadkiem wartości złotego, wzrostem rentowności obligacji i bessą na giełdzie. Wszystko to uderzy w budżet, którego potrzeby są ogromne. Słaby złoty to wyższa wycena zagranicznej części polskiego długu. Wyższe rentowności to większy koszt jego obsługi, a bessa na giełdzie to problem z prywatyzacją.

Do tego dochodzi kolejny kłopot: agencje ratingowe mogą zacząć się przyglądać Polsce bardziej krytycznie niż dotychczas. Na razie spokojnie przyjęły plan rządu dotyczący finansów publicznych. Ale jeśli sytuacja na świecie się pogorszy, to według prof. Witolda Orłowskiego mogą dać nam ostrzeżenie: nie zaczniecie reform, to obniżymy wam rating. Jak podkreśla Mirosław Gronicki, były minister finansów, pogorszenie perspektywy ratingu jeszcze bardziej zwiększy koszt obsługi długu. Wtedy czas, który kupił sobie rząd, przestanie grać na jego korzyść.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj