Dziennik Gazeta Prawana logo

Bezrobocie spadnie w przyszłym roku do 9 proc.

13 października 2007, 14:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Teraz to grubo ponad 14 proc. Ale Komisja Europejska prognozuje, że wskaźnik naszego bezrobocia spadnie o co najmniej 5 punktów. Polscy ekonomiści mówią, że to niemożliwe. Twierdzą, że albo komisja się pomyliła, albo inaczej niż polski rząd liczy naszych bezrobotnych.

"Bezrobocie spadnie góra do 11 proc. A i to byłoby sukcesem" - powiedział dziennikowi.pl Jeremi Mordasewicz z Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych. Przyznaje, że firmy tworzą nowe miejsca pracy, ale nie w takim tempie.

"Ubiegły rok był przełomowy dla spadku bezrobocia. Firmy stworzyły pół miliona nowych stanowisk pracy. Wcześniej ich nie tworzyły, bo starały się wycisnąć z już zatrudnionych ludzi i ze starych maszyn, ile się dało. Firmy przekroczyły jednak pewną granicę wytrzymałości swojego personelu i maszyn i musiały zacząć inwestować w nowe linie produkcyjne, betoniarki, komputery itd. Ktoś to musiał obsługiwać i tak powstało około pół miliona nowych miejsc pracy" - tłumaczy Mordasewicz. Dodaje jednak, że - jego zdaniem - w tym roku firmy stworzą co najwyżej 400 tys. stanowisk, bo nie będą już inwestowały z takim rozmachem. A to oznacza spadek bezrobocia do około 11-12 proc.

Komisja Europejska twierdzi tymczasem, że nie tylko wskaźnik bezrobocia będzie w Polsce lepszy. Poprawić ma się także wskaźnik wzrostu gospodarczego. Zdaniem komisji, polskie PKB wzrośnie w tym roku o 6,1 proc., czyli tyle, ile prognozował nasz rząd. A to oznacza, że Bruksela stosuje tę samą metodę obliczania wskaźników gospodarczych, co Warszawa.

W specjalnym komunikacie komisja przyznała, że jest "pozytywnie zaskoczona" sukcesami polskiego rządu. Dodała jednak, że tak radykalny spadek bezrobocia jest możliwy dzięki masowej emigracji zarobkowej do państw Europy Zachodniej. Ludzie nie rejestrują się w pośredniakach, tylko wyjeżdżają za chlebem na Zachód.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Pietrzak
radca prawny, partner w kancelarii InBonum, mediator. Specjalizuje się w prawie rodzinnym, obsłudze spółek handlowych i podmiotów medycznych, fot. Materiały prasowe
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDziwny przetarg kancelarii Tuska »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj