Jazda dieslem będzie dużo droższa. O 25 proc. wzrośnie bowiem akcyza na olej napędowy. Gorzkie pocieszenie jedynie w tym, że zdążymy się oswoić z drożyzną. Dotknie nas dopiero w 2016 roku. To wtedy Unia Europejska każe nam wprowadzić horrendalnie wysoką akcyzę na paliwo.
To pomysł Komisji Europejskiej, która chce za kilka lat podnieść minimalną stawkę akcyzy na olej napędowy we wszystkich krajach Unii. Teraz podatek ten nie może być w państwach Unii niższy niż 302 euro za tysiąc litrów. Polska stosuje mniej więcej taką właśnie stawkę.
Już w 2012 roku zaczną się podwyżki. Najpierw dotkną kraje Europy Zachodniej. Francja czy Niemcy będą musiały podnieść minimalną stawkę akcyzy do 359 euro, a w 2014 roku - do 380 euro.
Polska będzie musiała wprowadzić minimalną stawkę na poziomie 380 euro dopiero w 2016 roku. Potraktowano nas ulgowo. Komisarz do spraw podatków Unii Laszlo Kovacs zapewniał dziś, że Polska będzie miała dodatkowy dwuletni okres przejściowy na pełne przyjęcie nowej dyrektywy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Pietrzak
radca prawny, partner w kancelarii InBonum, mediator. Specjalizuje się w prawie rodzinnym, obsłudze spółek handlowych i podmiotów medycznych, fot. Materiały prasowe
Zobacz
|