Dziennik Gazeta Prawana logo

Górnicy wywalczyli przywileje, strajku nie będzie

12 października 2007, 15:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie będzie zapowiadanego na środę strajku górników. Związki zawodowe dogadały się z ministrem gospodarki co do zmian w rządowej strategii rozwoju górnictwa. Płaca górnika nie będzie zależna od wydajności jego pracy, branżę zasilą wielkie dotacje, a prywatyzacja zostanie odłożona na później.

W specjalnym protokole po zakończeniu rozmów zapisano, że "zasadność ewentualnej prywatyzacji będzie podlegała odrębnemu trybowi negocjacji". Kluczowe sformułowanie to "ewentualna prywatyzacja". Te słowa oznaczają, że poszczególne kopalnie mogą być sprzedawane prywatnym inwestorom, ale równie dobrze mogą zostać w rękach państwa. We wcześniejszej wersji strategii prywatyzacja kopalń była koniecznością. Strony uzgodniły, że szczegóły, co do tego, co prywatyzować, a co nie, ustalą do końca kwietnia.

Górnicy cieszą się z wykreślenia ze strategii zapisu o uzależnieniu ich zarobków od wydajności pracy. Gdyby taki zapis został, kopalnie mogłyby bezkarnie ciąć pensje pracowników. Sukcesem związkowców jest też zmuszenie rządu do wypłacenia górnictwu ogromnych dotacji. Największa spółka górnicza w kraju, Kompania Węglowa, dostanie do końca marca 170 mln zł. Mało tego. Będzie to dopiero pierwsza transza z dotacji, która w sumie ma wynosić 416 mln zł.

Zmieniono też tzw. zbiorowe układy pracy w górnictwie, czyli umowy, na podstawie których zwalnia się górników, daje się im przywileje itp. Wcześniej rząd twierdził, że zbiorowe układy pracy muszą być uregulowane w strategii dla górnictwa na lata 2007 - 2015. Teraz z tego zrezygnowano. To sami górnicy ze swoimi pracodawcami będą ustalać, co robić, a czego nie robić w polityce zatrudnienia kopalń.

Negocjujący z górnikami minister Piotr Woźniak mówi, że rząd poszedł na ustępstwa, ale nie pod groźbą strajku. "Na tym porozumieniu wszyscy są wygrani" - powiedział tuż po rozmowach. Ich następna tura odbędzie się w marcu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Pietrzak
radca prawny, partner w kancelarii InBonum, mediator. Specjalizuje się w prawie rodzinnym, obsłudze spółek handlowych i podmiotów medycznych, fot. Materiały prasowe
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDziwny przetarg kancelarii Tuska »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj