Dziennik Gazeta Prawana logo

Amerykanie stracili stolicę

12 października 2007, 14:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nowy Jork finansową stolicą świata? Już nie. W biurze burmistrza tego miasta Michaela Bloomberga wielka panika. Okazało się, że Londyn staje się ważniejszy. Bo teraz w Europie robi się większe interesy niż w Stanach.

Powoli kończą się czasy, kiedy wielkie amerykańskie firmy wybijały rytm światowej gospodarki. Gdy drżeliśmy wszyscy na wieść, iż na amerykańskiej giełdzie ropa koszmarnie podrożała. Bo ma to już coraz mniejszy wpływ na ceny w Europie. Teraz ważniejsze jest to, co dzieje się w Londynie, bo to tam obraca się największymi pieniędzmi na świecie.

Krótko - Londyn staje się ważniejszy dla światowej gospodarki niż moloch ze Statuą Wolności w krajobrazie. A najwięksi biznesmeni z zapartym tchem śledzą, co dzieje się na londyńskiej, a nie tylko nowojorskiej giełdzie. Przez mieszczące się tam banki przepływa niewyobrażalna kasa. Większa ostatnio nawet niż przez konta w Nowym Jorku, który dotąd uważany był za stolicę finansową świata - czytamy w "Rzeczpospolitej".

Czyli - teraz, by robić poważne interesy, wystarczy jechać do naszych europejskich sąsiadów. Bliżej, taniej i wielu rodaków można spotkać na ulicach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj