Dziennik Gazeta Prawana logo

Wojna się kończy, ropa tanieje

12 października 2007, 11:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wojna w Libanie wywindowała ceny ropy na szczyt. Teraz, gdy milkną działa, surowiec tanieje. To jednak nie oznacza, że za benzynę będziemy płacić mniej.

To tylko drobne wahnięcia ceny. Dlatego, według analityków, nie ma szans, by nasze rachunki na stacjach benzynowych były niższe. Co gorsza, może się okazać, że ceny pójdą jeszcze w górę. Dlaczego? Bo w Zatoce Meksykańskiej zaczyna się sezon huraganów i trzeba będzie tam zamknąć platformy wiertnicze, a to jedno z większych miejsc wydobycia ropy. Również sytuacja w Nigerii, gdzie co chwila porywani są pracownicy koncernów naftowych, nie napawa optymizmem. Zbliża się też zima, czyli sezon grzewczy, tak więc wszyscy, którzy mają piece na ropę, rzucą się na zapasy tego surowca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj