Dziennik Gazeta Prawana logo

Znana sieć znika z Polski. Gigant odzieżowy zamknął sklepy

dzisiaj, 12:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
dziecko ubrania sklep
Shutterstock
Francuska sieć odzieżowa Okaïdi nieodwołalnie kończy działalność w Polsce. Firma zamknęła wszystkie sklepy stacjonarne w największych galeriach handlowych oraz sklep internetowy. Sąd ogłosił upadłość polskiej spółki, co oznacza utratę pracy dla blisko 60 osób. Przyczyną upadku marki są gigantyczne straty finansowe oraz mordercza konkurencja ze strony chińskich platform, takich jak Shein i Temu.

Polska spółka zarządzająca marką Okaïdi złożyła broń. Wszystkie placówki stacjonarne oraz witryna internetowa przestały działać. Firma wydała oficjalny komunikat, w którym informuje klientów o zakończeniu współpracy.

Złe wieści czekają osoby, które planowały oddać zakupiony towar. Jak informuje dlahandlu.pl, sieć ogłosiła, że nie przyjmuje już zwrotów. Przestały obowiązywać także wszelkie przywileje wynikające z karty stałego klienta. To efekt ogłoszenia upadłości, która stała się faktem 22 kwietnia 2026 roku.

Które galerie straciły najemcę?

Jeszcze niedawno Okaïdi prowadziło w Polsce kilkanaście salonów. Marka stawiała na prestiżowe lokalizacje w największych miastach. Z mapy handlowej kraju zniknęły właśnie sklepy w:

  • Warszawie: Westfield Arkadia, CH Promenada, CH Auchan Piaseczno,
  • Wrocławiu: Wroclavia,
  • Łodzi: Manufaktura,
  • Poznaniu: CH Auchan Komorniki.

Przed ostatecznym zamknięciem drzwi, sieć próbowała ratować budżet agresywną wyprzedażą, obniżając ceny towarów nawet o 90 proc.

Finansowy zjazd od 2010 roku

Problemy Okaïdi w Polsce nie zaczęły się wczoraj. Spółka generowała straty niemal od samego początku wejścia na nasz rynek. Choć w 2024 roku sprzedaż wyniosła 40 mln zł, firma odnotowała 1,6 mln zł straty netto - informuje dlahandlu.pl.

Głębsze spojrzenie w dokumenty finansowe ujawnia katastrofalny obraz. Od 2010 roku skumulowana strata netto polskiego oddziału osiągnęła poziom 41,82 mln zł. Koszty operacyjne stale przewyższały przychody, a kapitał zakładowy spółki topniał w oczach.

Efekt "klepsydry" niszczy średnią półkę

Zapaść polskiego oddziału to część większego kryzysu Grupy IDKIDS. Jak podaje dlahandlu.pl, właściciel marki walczy o przetrwanie we Francji, gdzie złożył wniosek o restrukturyzację. Zagrożonych jest tam aż 2000 miejsc pracy. Zarząd grupy wskazuje na zjawisko zwane "efektem klepsydry". Rynek dzieli się na dwa silne bieguny:

  • Segment Premium: drogie marki (jak Jacadi Paris) radzą sobie świetnie i notują rekordowe wyniki.
  • Low-cost i Ultra Fast-fashion: tanie sieci oraz chińscy giganci (Shein, Temu) dominują dzięki niskim cenom.

Marki ze średniej półki, takie jak Okaïdi, utknęły w przewężeniu tej "klepsydry". Tracą klientów, którzy albo wybierają luksus, albo szukają ekstremalnych oszczędności. Dodatkowo branżę dobiły wysoka inflacja, kryzys energetyczny oraz zmiany w nawykach konsumenckich.

Co dalej z grupą IDKIDS?

Mimo upadłości w Polsce i problemów we Francji, grupa nie znika całkowicie. Jak podaje dlahandlu.pl, Procedura naprawcza nie obejmuje marki premium Jacadi Paris ani zagranicznych filii franczyzowych. Globalny właściciel chce teraz uprościć model operacyjny i przyspieszyć transformację cyfrową. W samej Francji branża odzieżowa skurczyła się od 2019 roku o 8,5 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dlahandlu.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj