Dziennik Gazeta Prawana logo

Gazoport nie przyniesie zysków

11 czerwca 2010, 14:03
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Gazoport, który ma nas ratować przed zależnością energetyczną od Rosji, nie będzie miał żadnych zysków. Bo port musi mieć rezerwę przeładunkową na wypadek kryzysu, więc nie może wykorzystywać pełni swych możliwości.

"Nie możemy wykorzystać całości zdolności przeładunkowych" - przyznaje w "Wirtualnym Nowym Przemyśle" Zbigniew Rapciak, prezes spółki Polskie LNG, odpowiedzialnej za gazoport. Terminal ma bowiem być zabezpieczeniem przed rosyjskim kryzysem, co oznacza, że trzeba zarezerwować możliwość szybkiego rozładowania statków z gazem.

To oznacza, że port będzie stał bezużyteczny i cały czas państwo będzie musiało dopłacać do jego użytkowania. Na początku gazoport będzie w stanie zregazyfikować 5 mld metrów sześciennych paliwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj