Opodatkowanie VAT w Polsce nie należy do przyjaznych podatnikom. Wysokość stawek jest jedną z wyższych w Unii Europejskiej. Dodatkowo tylko do końca tego roku obowiązują obniżone stawki m.in. na książki i niskoprzetworzone produkty spożywcze. To wyniki raportu przygotowanego przez Komisję Europejską na temat stawek VAT stosowanych w 27 państwach członkowskich (stan na 1 maja 2010 r.).

Reklama

Harmonizacja VAT

Podatek od wartości dodanej jest podatkiem zharmonizowanym w Unii Europejskiej, nie jest on jednak podatkiem ujednoliconym. Niejednolitość – zdaniem Andrzeja Pośniaka, prawnika, doradcy podatkowego w Kancelarii CMS Cameron McKenna – wyraża się m.in. w swobodzie określenia stawek przez poszczególne państwa członkowskie. W tym zakresie przyjęto jednak dwa ograniczenia: wysokość stawki podstawowej (standardowej) nie może być niższa niż 15 proc., a stawki zredukowanej nie może być niższa niż 5 proc. (można stosować maksymalnie dwie takie stawki).

W Polsce standardowa 22-proc. stawka VAT na tle innych państw UE jest dość wysoka. Jerzy Martini, doradca podatkowy w Baker & McKenzie, zauważa, że co prawda są kraje o ekstremalnym poziomie opodatkowania (Dania, Szwecja, a od zeszłego roku też Węgry), gdzie stawka podstawowa VAT wynosi 25 proc., ale średnia unijna oscyluje w okolicach 20 proc. Od pewnego czasu można zaobserwować trend wzrostowy, jeśli chodzi o wysokość stawek VAT w UE.

"Wynika to z konieczności ograniczania deficytu budżetowego, a podnoszenie podatków pośrednich jest najłatwiejszą tego metodą – inaczej niż w przypadku obniżania deficytu poprzez cięcia wydatków nie wiąże się to z ryzykownymi dla polityków protestami społecznymi" - ocenia Jerzy Martini.

Więcej informacji: Mamy jedną z najwyższych stawek VAT w Unii

p