Dziennik Gazeta Prawana logo

"Późna nowelizacja budżetu to roztropność"

14 lipca 2009, 10:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Późna nowelizacja budżetu to roztropność"
Inne
Dlaczego rząd nowelizuje budżet dopiero w lipcu? Według ministra finansów Jacka Rostowskiego to przez to, że "Polska prowadzi odpowiedzialną politykę gospodarczą". Bo dziś w Sejmie zaczęło się pierwsze czytanie nowelizacji ustawy budżetowej.

"Nowelizacja teraz to wiedza i roztropność" - podkreślił minister. Dodał też, że polskie firmy pokazały, że potrafią przeciwstawić się kryzysowi znacznie lepiej niż firmy z innych krajów. Według niego - zgodnie z przewidywaniami MF - pod koniec pierwszej połowy roku nastąpiła stabilizacja kryzysu światowego. Przyznał jednocześnie, że i nie pozostał bez wpływu na Polskę.

>>>Rostowski: budżet w rękach prezydenta

Projekt nowelizacji tegorocznego budżetu przewiduje wzrost deficytu w 2009 r. z 18,18 mld zł do 27,18 mld zł. Tegoroczne wpływy podatkowe będą mniejsze od zakładanych w obowiązującej ustawie o 46,6 mld. Niedobór ten resort finansów chce zrekompensować pieniędzmi z innych źródeł. W efekcie łączne wpływy do budżetu mają być niższe o 30,1 mld zł i wyniosą 272,9 mld zł, a nie ponad 303 mld zł, jak wcześniej planowano. na łączną kwotę ponad 21,13 mld zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj