Złe wiadomości dla kierowców - największe polskie rafinerie znów podnoszą ceny paliw. Benzyna pójdzie w górę o 7 groszy, a ropa o 15, czyli cena e-95 powinna przekroczyc już 4,50. Wszystko przez słabą złotówkę i rosnące ceny ropy na światowych giełdach.
Orlen podnosi dziś ceny hurtowe na paliwa. To oznacza, że własciciele stacji odbiją sobie tę podwyżkę na klientach. Po Orlenie podobną decyzję podejmie Lotos, więc nie ma szans, byśmy znaleźli jakąś tanią stację, która nie podniesie cen.
>>>Ropa idzie w górę. Coraz drożej na stacjach
To już 68 podwyżka cen benzyny i 51 podwyżka cen oleju napędowego w płockim koncernie. W tym czasie benzyna taniała tam 40 razy, a olej napędowy 52 razy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane