Gdyby na boisku grały same pieniądze, to Manchester United starłby FC Barcelonę. Hiszpański klub wart jest zaledwie cztery miliardy złotych, gdy jego angielskiego rywala wyceniono na sześć miliardów - stał się w ten sposób najbogatszym klubem świata. Hiszpanom pozostaje więc stara zasada, że to nie pieniądze wygrywają.
Oba kluby są razem więcej warte, niż Polska wyda na leczenie w tym roku, bo państwo chce na służbę zdrowia przeznaczyć 7,3 miliarda złotych. Do tego Warszawa przeznacza zaś na utrzymanie dzielnic zaledwie 4,3 miliarda, czyli o 1,7 miliarda mniej, niż wycena Man United przez "Forbesa".
>>>Zwycięzca Ligi Mistrzów zarobi 110 milionów euro
Nic więc dziwnego, że oba kluby stać na prawdziwe gwiazdy, które dziś wieczorem zapewnią nam godziwą rozrywkę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|