Dziennik Gazeta Prawana logo

Ropa sporo tanieje, ale benzyna po 4 złote

4 listopada 2008, 14:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Choć na giełdach surowcowych za baryłkę ropy płaci się o połowę mniej niż kilka miesięcy temu, to na stacjach benzynowych ceny nie spadają tak szybko. Za benzynę 95-oktanową trzeba zapłacić około 4 złotych. Niemniej tendencja spadkowa się utrzyma, bo według prognoz ekspertów baryłka będzie taniała aż do 2010 roku.

Dziś za baryłkę ropy na nowojorskiej giełdzie trzeba było zapłacić 62,25 USD. Jeśli porównamy to z tym, co działo się przed wakacjami, gdy kontrakty przekroczyły barierę 140 dolarów, można powiedzieć, że mamy wyprzedaż.

Ma być jeszcze taniej. Analitycy banku Credit Suisse wieszczą, że w przyszłym roku ropa będzie kosztowała średnio 58 dolarów. Trend odwróci się dopiero w 2010 roku, ale też nieznacznie. Eksperci uważają bowiem, że spowolni się popyt na ropę w Chinach.

Będzie to miało też swoje odzwierciedlenie w cenach na polskich stacjach benzynowych. Paliwo może być jeszcze odrobinę tańsze. Już teraz ceny spadły o kilkadziesiąt groszy. Według portalu www.stacjebenzynowe.pl średnie ceny zarówno benzyny 95-oktanowej, jak i oleju napędowego np. w Świętokrzyskiem spadły poniżej 4 złotych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj