Dziennik Gazeta Prawana logo

Adamski: Tusk musi ratować stocznie

1 października 2008, 15:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Decyzja unijnej komisarz to dla nas dramat i totalne rozczarowanie. Jest to sytuacja tym bardziej dziwna, że podczas spotkań technicznych wokół planu restrukturyzacji nie zgłaszano żadnych uwag! - mówi DZIENNIKOWI Dariusz Adamski, lider "Solidarności" ze Stoczni Gdynia, komentując zapowiedzi z Brukseli o odrzuceniu planów restrukturyzacji polskich stoczni.

To najlepszy dowód na to, że Komisja Europejska jest czynnikiem politycznym i w związku z tym trzeba podjąć działania stricte polityczne. W środę wysłaliśmy list do premiera Donalda Tuska i ministra skarbu Aleksanda Grada. Jutro idziemy na spotkanie do ministerstwa.

Od premiera Tuska oczekujemy zdecydowanych działań natury politycznej: sprawą muszą się zająć europejscy komisarze. Z kolei minister Grad musi nam dać gwarancję, że stocznia będzie funkcjonować, a pracownicy dostawać wynagrodzenia.

Do Brukseli się już nie wybieramy. Byliśmy tam już trzykrotnie i użyliśmy pełnej gamy argumentów za ratowaniem stoczni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj