Dziennik Gazeta Prawana logo

Pawlak wie, co zrobić z emerytami

26 maja 2010, 11:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prezes PSL-u ujawnia twarz prawdziwego, liberalnego polityka. Chce on bowiem pozwolić ludziom inwestować swe składki emerytalne w to, co chcą. Państwo ma tylko gwarantować minimalne wypłaty. Oto reforma socjalna według Waldemara Pawlaka.

System emerytalny powinien zapewniać ludziom emeryturę podstawową; resztę każdy gromadziłby w dowolny sposób, aby zapewnić sobie łącznie jak największą emeryturę - uważa wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak.

"Docelowo proponujemy podejście oparte na mechanizmie, że jest stała składka ryczałtowa, która daje emeryturę podstawową, obywatelską i dzięki temu państwo zabezpiecza każdego na okres po przejściu na emeryturę. Natomiast jakie dodatkowe świadczenia ludzie sobie zabezpieczą, to jest ich swobodny wybór. Mogą inwestować w OFE, w fundusze inwestycyjne, oszczędzać w banku. Na pewno ilość możliwości jest znaczna" - powiedział Pawlak w środę na konferencji prasowej.

Dodał, że ten model ubezpieczeń emerytalnych "jest zbieżny z tym, co mówi minister Fedak".Według założeń do projektu nowelizacji ustawy o emeryturach kapitałowych, opracowanych w resorcie pracy, osoba przechodząca na emeryturę miałaby prawo wybrać z Otwartych Funduszy Emerytalnych pieniądze zgromadzone tam w trakcie pracy zawodowej. Warunkiem byłoby uzbieranie przez taką osobę na indywidualnym koncie w ZUS kwoty zabezpieczającej wypłatę co najmniej 200 proc. minimalnej emerytury. Obecnie byłoby to ok. 1400 zł brutto miesięcznie.

"Jesteśmy w PSL przekonani, że emeryci będą wiedzieli, jak dobrze spożytkować pieniądze zebrane na emeryturę. Nie mamy obaw, jak niektórzy profesorowie od systemów emerytalnych, że emeryci mogą zupełnie nie poradzić sobie z pieniędzmi; trzeba im pieniądze odebrać i trzymać w instytucjach, które przymusowo zabierają nasze składki" - powiedział wicepremier.

Zdaniem Pawlaka, ludzie powinni mieć więcej pól do wyboru, "co na pewno da więcej pożytku". "Powinniśmy dbać o to, żeby ludzie mieli jak największe emerytury" - dodał.

"Ustawy emerytalne nie są dla instytucji, ale dla emerytów" - powiedział wicepremier, dodając, że należy ustawy zmieniać, "żeby się dobrze żyło emerytom, a nie funduszom". Zaznaczył, że "jeżeli ktoś chce dotować OFE, to może część swojej emerytury przeznaczyć na OFE, żeby im się lepiej żyło".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj