Dziennik Gazeta Prawana logo

Powodzianie nie zapłacą podatku

25 maja 2010, 16:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Resort finansów zlitował się nad powodzianami. Minister Jacek Rostowski zdecydował, że od pomocy, którą dostaną, nie będą musieli zapłacić podatku dochodowego. Do tego fiskus nie ukarze tych, którzy rozliczają się co miesiąc, a stracili dokumenty i nie mogą złożyć zeznania.

Osoby, które ucierpiały w wyniku powodzi, nie zapłacą podatku dochodowego od otrzymanej pomocy finansowej - poinformował we wtorek resort finansów. Ponadto urzędy skarbowe mają ułatwiać uzupełnienie dokumentów rozliczeniowych w razie ich utraty.

Z podatku dochodowego zwolniona jest pomoc materialna wypłacona powodzianom ze środków budżetu państwa lub samorządu. Zwolnienie dotyczy również zapomóg m.in. z zakładu pracy i od związków zawodowych. W tym przypadku nieopodatkowane będą świadczenia do 2 tys. 280 zł w roku podatkowym; taki limit jest wpisany "na stałe" do ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznym.

"Ponadto w zeszłym roku w związku z wichurami minister finansów wydał na podstawie ordynacji podatkowej rozporządzenie o zaniechaniu poboru podatku dochodowego od pomocy materialnej otrzymanej od zakładu pracy wskutek katastrofy naturalnej. Dotyczy to pomocy do 6 tys. zł, otrzymanej do końca 2010 roku" - wyjaśniła PAP rzeczniczka resortu Magdalena Kobos. "W sytuacji, gdy pomoc finansowa przekroczy progi zwolnienia, podatnicy mają możliwość zwrócenia się do naczelnika urzędu skarbowego o umorzenie podatku" - dodała.

Ministerstwo zapowiada też, że urzędy skarbowe "ze zrozumieniem" podejdą do sytuacji podatników, którzy w związku z kataklizmem stracili dokumenty lub nie mają możliwości złożenia w terminie deklaracji podatkowej. Powinni oni jednak uczynić to najszybciej jak to możliwe i dołączyć pismo wyjaśniające. W razie wykazania podatku do zapłaty podatnik powinien też wystąpić o umorzenie powstałych odsetek.

Jeżeli podatnik ma taką techniczną możliwość, ma prawo skierować wniosek o odroczenie terminu składania deklaracji podatkowych, co wiąże się automatycznie z odroczeniem terminu płatności podatku i nienaliczanie odsetek - wyjaśnia ministerstwo.

Ponadto podatnicy, którzy z uwagi na utrudnienia powodziowe nie są w stanie zapłacić w terminie podatków, mogą wnioskować do naczelnika urzędu skarbowego o przyznanie ulgi w spłacie zobowiązań podatkowych, odroczenie terminu płatności podatku, rozłożenie na raty bądź umorzenie zaległości podatkowej wraz z odsetkami. "W tym przypadku podatnicy mogą też wystąpić do naczelnika urzędu skarbowego o ograniczenie poboru zaliczek na podatek, jeżeli uprawdopodobnią, że zaliczki byłyby niewspółmiernie wysokie w stosunku do podatku dochodowego za dany rok" - tłumaczy resort.

Jeżeli w wyniku powodzi zostały zniszczone dokumenty potrzebne do sporządzania deklaracji, należy o tym powiadomić urząd skarbowy i w późniejszym terminie odtworzyć dokumenty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj