Po polskich stoczniach nadszedł czas na greckie. Komisja Europejska domaga się, by firma Hellenic Shipyard oddała setki milionów euro państwowej pomocy. Według Brukseli pomoc dla stoczni rząd w Atenach przyznał wbrew unijnemu prawu.
Komisja Europejska domaga się, by grecka stocznia oddała 230 milionów euro nielegalnej pomocy publicznej. Do tego dojdą też odsetki za pieniąze, któe w latach 1996-2002 przyznał rząd w Atenach - pisze "Puls Biznesu".
Właścicielem Hellenic Shipyard jest niemiecka firma ThyssenKrupp Marine Systems. Chce ona jednak jak najszybciej sprzedać grecką spółkę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl