W 2025 r. w Polsce odnotowano 163 pobyty rezerwowane przez platformy (Airbnb, Booking, Expedia) na 1 tys. mieszkańców - wynika z publikacji Polskiego Instytutu Ekonomicznego.
Te państwa są w czołówce rynku najmu krótkoterminowego w Europie
Polska ma 14. miejsce w UE i wynik poniżej średniej unijnej wynoszącej 190. Najwyższe wskaźniki mają Chorwacja (730), Malta (665) i Grecja (423). PIE podkreśla, że dane są uśrednione dla kraju, dlatego lokalnie, a szczególnie w popularnych turystycznie miastach, może być on wyższy.
Rośnie popularność platform do rezerwacji noclegów w Polsce
Z danych Eurostatu przywołanych przez PIE wynika, że w latach 2018–2025 Polska jest druga w UE pod względem dynamiki. Liczba pobytów w przeliczeniu na 1000 mieszkańców wzrosła w tym okresie o 203 proc. Pierwsza jest Rumunia (285 proc.), a dalej Słowacja (192 proc.) i Szwecja (176 proc.). Dla całej Unii wzrost wynosi 113 proc. "Najem krótkoterminowy w miastach, w których odpowiada on już za dużą część zasobu mieszkaniowego, negatywnie wpływa na sytuację mieszkaniową. Klasycznym już przykładem jest Barcelona, w której (...) w dzielnicach o największym skupieniu mieszkań na wynajem krótkoterminowy ceny najmu (długoterminowego) oraz sprzedaży wzrosły odpowiednio o 7 proc. i 17 proc. w latach 2012-2016" - przekazał PIE, powołując się na badania hiszpańskich naukowców.
Najem krótkoterminowy będzie ewidencjonowany
Najem krótkoterminowy będzie ewidencjonowany. W Senacie jest projekt ustawy, który ma ten rynek uregulować. Zakłada on utworzenie Centralnego Wykazu Turystycznych Obiektów Noclegowych. Zmiany w przepisach, które mogą wejść w życie w 2026 lub 2027 r. to m.in. nowe obowiązki właścicieli mieszkań i apartamentów. We wrześniu została zgłoszona autopoprawka wzmacniająca rolę mieszkańców, wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych.
Najważniejsze założenia projektowanych przepisów:
- Centralny Wykaz Turystycznych Obiektów Noclegowych: Wprowadzenie obowiązkowej rejestracji obiektów i nadawania indywidualnych numerów identyfikacyjnych (ID) dla mieszkań wynajmowanych na doby (do 30 dni).
- Współpraca z platformami: Serwisy takie jak Airbnb czy Booking będą zobowiązane do weryfikacji numerów rejestracyjnych i usuwania ofert nielegalnych.
- Strefy wolne od najmu: Zgodnie z wrześniową autopoprawką rządu, gminy oraz wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe zyskały narzędzia umożliwiające tworzenie stref wyłączonych z najmu krótkoterminowego w budynkach lub na określonych obszarach.
- Zwalczanie szarej strefy: Ułatwienie kontroli i nakładania kar na wynajmujących, którzy nie zgłoszą swojej działalności do urzędów.
Najem krótkoterminowy zyskuje coraz więcej przeciwników
Najem krótkoterminowy zyskuje coraz więcej przeciwników. 52,9 proc. ankietowanych uważa, że spółdzielnie mieszkaniowe i wspólnoty powinny mieć prawo zakazywania właścicielom lokali wynajmowania ich na doby - wynika z sondażu IBRiS przeprowadzonego w połowie września br. na zlecenie "Rzeczpospolitej".
Projekt
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.
