Dziennik Gazeta Prawana logo

Bank Światowy tnie prognozę dla Polski. Państwa regionu "wystawione na próbę"

dzisiaj, 15:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bank Światowy tnie prognozę dla Polski. Państwa regionu "wystawione na próbę"
Bank Światowy tnie prognozę dla Polski. Państwa regionu "wystawione na próbę"/ShutterStock
Bank Światowy obniżył prognozy wzrostu gospodarczego dla Polski — w tym roku PKB ma wzrosnąć o 3,1 proc. zamiast wcześniej zakładanych 3,2 proc., a w 2027 r. o 2,6 proc. wobec prognozowanych wcześniej 2,9 proc.

Bank Światowy obniża prognozę dla Polski

W opublikowanym w środę raporcie, Bank Światowy obniżył dotychczasową prognozę wzrostu gospodarczego w Polsce w 2026 r. z 3,2 proc. do 3,1 proc. Ekonomiści Banku Światowego o 0,3 punktu procentowego obniżyli z kolei prognozę wzrostu na 2027 r. (z 2,9 proc. do 2,6 proc.).

W ocenie Banku Światowego, odporność krajów regionu Europy Środkowej i Azji Centralnej „została wystawiona na próbę” w ubiegłym roku z powodu niepewności handlowej i powolnego ożywienia gospodarczego w Unii Europejskiej. Bank Światowy szacuje, że PKB regionu urosło o 2,6 proc. w 2025 r. wobec 4 proc. w 2024 r. Spadek odzwierciedla spowolnienie gospodarcze w Rosji (największej gospodarce regionu, odpowiadającej za ok. 40 proc. jego produkcji). Po wyłączeniu tego państwa wzrost wyniósłby 3,6 proc.

Szybszy wzrost w Polsce i w Turcji

Ekonomiści Banku ocenili, że szybszy wzrost PKB w Polsce i Turcji pomógł zrównoważyć „słabość pozostałej części regionu”. Wskazali, że wzrost PKB w Polsce przyspieszył w ub.r. do 3,6 proc. wobec 3 proc. w 2024 r. Wspierały go - zdaniem ekspertów - silniejsza konsumpcja gospodarstw domowych, większe inwestycje i odporność eksportu.

Przedstawiciele banku zwrócili jednocześnie uwagę, że w tym roku państwa w Europie Środkowej i Azji Centralnej są „ponownie wystawione na próbę” w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie. Szacują oni, że gospodarki regionu Europy Środkowej prawdopodobnie urosną w tym roku o około 2,4 proc., po czym wzrost spowolni do 2,3 proc. w 2027 r. „Słabsza konsumpcja częściowo będzie amortyzowana przez inwestycje publiczne finansowane ze środków Unii Europejskiej” - uważają ekonomiści.

Ocenili, że deficyty państw regionu niewiele się zmieniły, choć zwiększyła się presja na popyt krajowy i inflacje. „Niedobory fiskalne wzrosły w Rosji w związku ze słabszym wzrostem dochodów oraz w Polsce z powodu dużego wzrostu wydatków kapitałowych i obronnych” - zauważyli. Dodali, że deficyt w Rumunii zmniejszył się dzięki programowi konsolidacji fiskalnej tamtejszego rządu. Poprawa tureckiego deficytu - zdaniem Banku Światowego - jest wynikiem poprawy ściągalności podatków w tamtym kraju oraz niższych wydatków na odbudowę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj