Dziennik Gazeta Prawana logo

Krach na rynku złota i srebra. Panika ogarnęła giełdy po ultimatum Donalda Trumpa

23 marca 2026, 12:18
[aktualizacja 23 marca 2026, 12:45]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
sztabki złota; zdjęcie ilustracyjne
Krach na rynku złota i srebra. Panika ogarnęła giełdy po ultimatum Donalda Trumpa/Shutterstock
Inwestorzy na rynku metali szlachetnych przeżywają prawdziwy wstrząs. Choć wojna zazwyczaj winduje ceny kruszców, tym razem dzieje się coś odwrotnego. Groźby Donalda Trumpa i potężna eskalacja na Bliskim Wschodzie wywołały panikę, która zepchnęła notowania złota i srebra na wielomiesięczne minima.

Prezydent USA Donald Trump napisał w poniedziałek w serwisie Truth Social, że poinstruował ministerstwo wojny (obrony), by o pięć dni odroczyło wszelkie amerykańskie ataki na irańskie elektrownie.

"Poinstruowałem ministerstwo wojny, aby odroczyło wszelkie ataki na irańskie elektrownie i infrastrukturę energetyczną o pięć dni pod warunkiem pomyślnego przebiegu trwających spotkań i dyskusji" - napisał prezydent USA na swoim portalu społecznościowym.

W sobotę Trump zapowiedział, że irańskie elektrownie staną się celem ataków, jeśli Teheran nie otworzy całkowicie cieśniny Ormuz dla całego ruchu statków w ciągu 48 godzin.

Iran nie dłużny – zapowiedział uderzenie w infrastrukturę krytyczną całego regionu, w tym w instalacje odsalania wody. Sytuację zaogniły nocne ataki Izraela na Teheran. Świadkowie opisują skalę wybuchów w stolicy Iranu jako "bezprecedensową". Te wydarzenia, zamiast umocnić złoto, wywołały paradoksalną wyprzedaż.

Złoto i srebro szorują po dnie

Poniedziałkowy poranek przyniósł krwawe statystyki dla posiadaczy kruszców. Jak informuje Bankier.pl, o godzinie 8:30 notowania złota traciły ponad 10 proc, osiągając poziom 4128,70 dol. za uncję. To najniższy kurs od listopada 2025 roku. Choć później nastąpiło lekkie odbicie, kruszec wciąż kosztuje o 25 proc. mniej niż podczas styczniowego szczytu.

Jeszcze gorsze nastroje panują na rynku srebra. W poniedziałek rano metal ten taniał o ponad 11 proc. Obecna cena (ok. 61,3 dol.) oznacza spadek o niemal 50 proc. względem rekordowych notowań z 28 stycznia. Straty nie omijały także innych metali:

  • Platyna: spadek o 11,25 proc.
  • Pallad: spadek o 7 proc.

Dlaczego kruszce tanieją?

Teoretycznie eskalacja wojny powinna wypychać ceny złota w górę. Dlaczego tym razem jest inaczej? Kluczem jest gospodarczy mechanizm domina. Eskalacja na Bliskim Wschodzie oznacza szok naftowy, który błyskawicznie podbija inflację. To z kolei zabija nadzieje na obniżki stóp procentowych przez banki centralne. Wysokie stopy procentowe i niepewność sprawiają, że inwestorzy wolą trzymać kapitał w gotówce – konkretnie w dolarze amerykańskim.

Najgorszy tydzień od dekad

Obecna sytuacja przejdzie do historii rynków finansowych. Jak informuje Bankier.pl, złoto zaliczyło właśnie najgorszy tydzień od 43 lat. Poprzedni tak gwałtowny zjazd notowań (o 10,4 proc. w skali tygodnia) miał miejsce w marcu 1983 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj