Masowe akcje napraw usterek w samochodach zaniepokoiły dealerów. Powód: właściciele serwisów nie zarabiają na naprawach gwarancyjnych, bo koncerny płacą im za nie zbyt mało.
Problemy mogą mieć dealerzy Toyoty, do których zaczynają trafiać auta z wadliwym pedałem gazu. W Polsce jest to ponad 73 tys. samochodów.
Na tej kampanii zarobią tylko serwisy koncernu w dużych miastach, takich jak Warszawa. Gorzej jest na prowincji. Tam właściciele stacji do każdej naprawy będą musieli nawet dopłacić.
>>>Czytaj więcej: Właściciele serwisów samochodowych w Polsce są zaniepokojeni falą awarii aut
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|