Miliard złotych rocznie - tyle rocznie traci Polska na rosyjskim gazie. Wszystko przez to, że w 2006 nasi negocjatorzy dali się wmanewrować w pułapkę. Zgodzili się na niekorzystne zapisy, które mocno podniosły cenę metra gazu. Nie mieli wyjścia. Bez tej umowy Rosja zakręciłaby nam kurek.
Do listopada 2006 za gaz płaciliśmy 200 dolarów za 1000 metrów sześciennych. Jednak, według "Wirtualnego Nowego Przemysłu" Gazprom postawił naszych negocjatorów pod ścianą. Ci zgodzili się na podwyżkę o 100 dolarów za 1000 metrów.
>>>Polska umorzy wielki dług Gazpromu
Według portalu oznacza to, że przez te niekorzystne zapisy straciliśmy, w ciągu trzech lat, aż miliard dolarów. Nasi negocjatorzy nie mieli jednak wyjścia. Zapasy gazu były na ukończeniu, a brak dostaw zatrzymałby polską gospodarkę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|