Dziennik Gazeta Prawana logo

Milion dzieci w Polsce nie dostaje alimentów

Według danych BIG InfoMonitor, na koniec września 2024 roku zarejestrowano ponad 16 miliardów złotych długów alimentacyjnych, co stanowi jedynie część całkowitego długu tego rodzaju. Problem dotyczy nie tylko dłużników i wierzycieli, ale również całego społeczeństwa, które w praktyce ponosi część kosztów wynikających z nieskuteczności systemu egzekucji.

Skala problemu i jego społeczne konsekwencje

Zadłużenie alimentacyjne to realny problem dotykający blisko miliona dzieci w Polsce. Szacuje się, że co dziesiąte dziecko w kraju odczuwa skutki niepłacenia alimentów przez jednego z rodziców. Średnia wysokość zadłużenia na jednego dłużnika to około 55 400 zł, co dla wielu jest kwotą praktycznie niemożliwą do spłaty.

Zaległości w płaceniu alimentów prowadzą do poważnych konsekwencji dla dzieci, które zmagają się z ograniczonym dostępem do:
 zajęć dodatkowych (np. lekcji języków obcych czy zajęć sportowych),
 podstawowej profilaktyki zdrowotnej,
 środków niezbędnych do pełnego rozwoju i edukacji.
Brak środków finansowych wpływa negatywnie na poczucie własnej wartości dzieci i ich start życiowy, co przekłada się na długoterminowe koszty społeczne.

Przyczyny zadłużenia alimentacyjnego

Brak wczesnej reakcji na zaległości
Aż 30% dłużników nie płaci alimentów od pierwszego miesiąca zasądzenia świadczenia. Kolejne kilkanaście procent zaprzestaje płacenia wkrótce potem.

Niewykorzystywanie dostępnych narzędzi egzekucyjnych
Jedynie 13% rodziców zgłasza niespłacane alimenty do rejestrów dłużników, takich jak BIG InfoMonitor. Oznacza to, że większość dłużników nie odczuwa konsekwencji finansowych czy społecznych związanych z zaległościami.

Społeczne przyzwolenie na niepłacenie
Według badań BIG InfoMonitor, 27% Polaków uważa, że niepłacenie alimentów może być akceptowalne. Taki poziom tolerancji dla uchylania się od obowiązków finansowych obniża skuteczność działań egzekucyjnych.

Praca na czarno
Część dłużników unika egzekucji alimentów, pracując w szarej strefie, co znacząco utrudnia komornikom zajęcie wynagrodzenia. Jest to możliwe także dzięki pracodawcom, którzy nie zgłaszają pełnych dochodów zatrudnianych osób.

Podwyższenie świadczeń z Funduszu Alimentacyjnego

Od października 2024 roku maksymalna kwota wsparcia na dziecko została zwiększona z 500 zł do 1000 zł. Choć jest to istotne wsparcie dla rodzin, koszty te pokrywają podatnicy, co nie rozwiązuje problemu u źródła.

Wykorzystanie nowych narzędzi egzekucyjnych

  • Wpisy do rejestrów dłużników: Skuteczniejsze wykorzystanie takich narzędzi jak BIG InfoMonitor może zwiększyć presję na dłużników.
  • Dozór elektroniczny: Rozważane jest wprowadzenie systemu bransoletek monitorujących, które pozwolą na lokalizację dłużników, co ułatwi egzekucję zobowiązań.

Zaangażowanie sektora prywatnego

W przypadku dłużników przebywających za granicą, warto rozważyć współpracę z międzynarodowymi firmami windykacyjnymi, które mają większe możliwości dochodzenia należności poza Polską.

Zmiana podejścia do egzekucji

W krajach takich jak Niemcy czy Dania państwo wypłaca pełne alimenty rodzicom, a następnie skutecznie egzekwuje należności od dłużników. Polska mogłaby zaadaptować podobne rozwiązania, zwiększając skuteczność systemu.

Edukacja społeczna

Konieczne jest podniesienie świadomości społecznej na temat moralności finansowej i odpowiedzialności za dzieci. Kampanie społeczne mogłyby zmniejszyć przyzwolenie na niepłacenie alimentów.

Zadłużenie alimentacyjne to złożony problem wymagający działań na wielu poziomach – od edukacji społecznej po zmiany legislacyjne. Jego rozwiązanie jest nie tylko kwestią sprawiedliwości wobec dzieci, ale również obowiązkiem społecznym, aby nie obciążać podatników kosztami zaniedbań rodziców. Jak zauważono w rozmowie, dzieci są przyszłością narodu, dlatego należy zadbać o to, aby miały równy start życiowy, niezależnie od sytuacji rodzinnej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Szymon Glonek
Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych oraz Podyplomowych Studiów Psychologii Zachowań Rynkowych na Uniwersytecie Warszawskim.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMilion dzieci w Polsce nie dostaje alimentów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj