Dziennik Gazeta Prawana logo

Studenci muszą oddać uczelniom miliony

15 października 2009, 12:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie płacą czesnego przez cały semestr, a potem rezygnują z nauki i znikają z uczelni. To dzieje się na wszystkich polskich uczelniach. Szkoły wyższe są już zadłużone na miliony złotych.

Uczelnie mają coraz większy problem ze studentami, którzy nie płacą za czesne. W niektórych szkołach wyższych zadłużone jest już ponad 50 proc. studentów. Wielu studentów nie płaci czesnego za studia. I to nie są już tylko kilkudniowe opóźnienia, wynikające z oczekiwania na wynagrodzenie. , a czasem po semestrze rezygnują ze studiów, nie regulując zobowiązań.

Długi studentów sięgają nawet kilku milionów złotych w niektórych uczelniach. Kanclerz jednej z warszawskich uczelni prywatnych przyznaje, że problem jest istotny. Ponad 50 proc. studentów jest winnych szkole więcej niż 1 tys. zł. Trudna sytuacja jest również w innych miastach, na przykład w Krakowie.

" . Krakowska Akademia ma około 3,3 tys. dłużników, z których każdy jest winny uczelni ponad 1 tys. zł" - mówi Robert Krawczyk, kierownik działu spraw studenckich Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego. Tłumaczy, że w większości są to osoby, które przestały być studentami w wyniku skreślenia z listy studentów czy też rezygnacji, a nie uregulowały zobowiązań.

"Jedyne, co możemy zrobić, to wysłać list z wezwaniem do zapłaty. Zdarza się, że uda się podpisać ugodę i kwota jest obniżana na przykład o odsetki. Niestety, tylko w pojedynczych przypadkach udaje się dogadać z dłużnikiem" - mówi Robert Krawczyk.

Więcej informacji: Milionowe długi polskich studentów

p

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj