Dziennik Gazeta Prawana logo

28 mln zł kary dla OLX to przełom? Prawnik: UOKiK rozszerza interpretację prawa

13 czerwca 2025, 16:03
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
UOKiK przyjrzał się cenom paneli podłogowych. "Mogły być ustalane w wyniku zmowy"
28 mln zł kary dla OLX to przełom? Prawnik: UOKiK rozszerza interpretację prawa/ShutterStock
Decyzja Prezesa UOKiK o nałożeniu kary w wysokości ponad 28 mln zł na Grupę OLX za sposób działania systemu ocen użytkowników na platformie OLX.pl może być dla wielu zaskoczeniem. Przecież prowadzone przez Urząd postępowanie dotyczyło "tylko" mechanizmu wystawiania ocen i prezentacji opinii – pozornie kwestii pobocznej wobec właściwego zakupu.

A jednak, Prezes uznał, że praktyki OLX stanowiły naruszenie zbiorowych interesów konsumentów – jedno z najpoważniejszych naruszeń w polskim prawie ochrony konsumentów, obwarowane sankcjami finansowymi sięgającymi aż 10% rocznego obrotu przedsiębiorcy.

Jest to kolejna z decyzji wydany w ostatnim czasie przez UOKiK, która rysuje dość wyraźną linię dotyczącą interpretacji praktyk stosowanych przez przedsiębiorców w ramach działalności prowadzonej za pośrednictwem Internetu. W ramach czerwcowej decyzji Prezes potwierdza, że naruszenia dotyczące przejrzystości informacji i architektury decyzji konsumenta nie są już marginesem lecz jednym z głównych obszarów zaingerowania regulatorów.

Mechanizmy typu dark patterns, które sugerują wyższe oceny niż wynikałoby to z rzeczywistych doświadczeń użytkowników, mogą zostać zakwalifikowane jako wprowadzające w błąd praktyki rynkowe. Podobnie – umożliwienie wystawiania opinii osobom, które nie dokonały zakupu, bez właściwego poinformowania o tym użytkowników platformy.

OLX ukarany na ponad 28 mln zł! UOKiK: Wprowadzali konsumentów w błąd

Analizując informacje udostępnione przez Urząd w komentowanej sprawie, warto wyszczególnić kluczowe argumenty, które stanowiły podstawę wydania decyzji nakładającej karę:

  • brak przejrzystości algorytmu, który zawyżał oceny negatywne,
  • nierówny dostęp do możliwości wystawienia opinii (uzależniony od zaproszenia wysyłanego przez system),
  • wprowadzenie użytkowników w błąd co do podstaw wystawienia opinii – czyli kto naprawdę ma prawo ją wystawić i na jakiej podstawie.

Naruszone zasady, tj. transparentność i równe traktowanie konsumentów są jednymi z podstawowych zasad zapewniających zgodność działań przedsiębiorcy z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa. Niedochowanie tych standardów, nawet w kwestiach, które wydawałyby się poboczne z perspektywy głównej usługi, realne ryzyko dotyczące zakwalifikowania stosowanej praktyki.

Z punktu widzenia przedsiębiorców – zwłaszcza działających w obszarze e-commerce i platform cyfrowych – jest to czytelny sygnał ostrzegawczy: jeśli opinie, recenzje, algorytmy sortowania lub sposób prezentacji informacji mogą kształtować zaufanie i decyzje konsumenckie, muszą być one skonstruowane w sposób rzetelny, przejrzysty i neutralny informacyjnie.

Niemniej, komentowana decyzja powinna być także punktem wyjścia do szerszej dyskusji o granicach stosowania art. 24 ust. 2 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, który mówi o praktykach godzących w zbiorowe interesy konsumentów. Jak to dobitnie pokazuje linia orzecznicza Prezesa UOKiK, jest to przepis niezwykle pojemny – obejmujący nie tylko wprowadzanie w błąd w sensie klasycznym (np. nieprawdziwa informacja o produkcie), ale także projektowanie środowiska cyfrowego w sposób, który może zaburzać proces podejmowania decyzji zakupowych (dark patterns).

Jednocześnie, w ramach powyższego zbioru naruszeń, nie wszystkie winny być stawiane na tym samym poziomie i zagrożone jednakową sankcją. Oczywiście nie można zapominać o ich negatywnym wpływie na rynek i zdrową konkurencję, lecz warto rozważyć czy wszystkie z tych działań powinny podlegać sankcji w wysokości 10% rocznego obrotu.

Być może warto, aby rynek – również regulator – bardziej precyzyjnie rozgraniczył, które działania rzeczywiście godzą w zbiorowe interesy konsumentów, a które mogą być uznane co najwyżej za błędne decyzje UX czy niedopatrzenia techniczne, a co za tym idzie podlegać nieco łagodniejszym sankcjom. Tymczasem OLX może zapłacić bardzo wysoką cenę za system ocen, który przez ponad 3 lata nie pozwalał konsumentom zrozumieć, na czym tak naprawdę opiera się ich własna opinia o sprzedającym.

chałas i wspólnicy logo
chałas i wspólnicy logo

Auror: Mikołaj Chałas - Partner Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy. Wspiera przedsiębiorców w skutecznym zabezpieczaniu ich interesów. Aktywnie współpracuje z branżą social media marketingu – wspiera agencje reklamowe, domy mediowe i influencerów w zgodnym z prawem prowadzeniu działań promocyjnych, minimalizując ryzyka prawne. Tematy związane z influencer marketingiem, reklamą w środowisku cyfrowym oraz światem gamingu to jego osobiste pasje – dlatego tak dobrze rozumie potrzeby tych branż i z powodzeniem reprezentuje ich interesy również w postępowaniach sądowych. Jako autor publikacji branżowych oraz prelegent konferencji, dzieli się wiedzą i doświadczeniem, budując trwałe relacje oparte na zaufaniu i skuteczności.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj