Dziennik Gazeta Prawana logo

Trump zaskakuje. Mundial kluczem do pokoju z Rosją?

7 maja 2025, 06:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Trump: Powrót Rosji do G7? Nie teraz. Ale może wrócić… na mundial
Trump: Powrót Rosji do G7? Nie teraz. Ale może wrócić… na mundial/PAP/EPA
Podczas wtorkowego spotkania grupy zadaniowej ds. organizacji Mistrzostw Świata 2026 prezydent USA Donald Trump odniósł się do tematu powrotu Rosji do G7 oraz ewentualnego zakończenia wojny w Ukrainie. Jego wypowiedzi zaskoczyły – łączył bowiem kwestie geopolityczne z... piłką nożną.

Trump przyznał, że Rosja nie powinna obecnie wracać do G7, jednak skrytykował decyzję o jej usunięciu z grupy największych gospodarek świata po aneksji Krymu. Wykluczenie jej było błędem – powiedział prezydent. Dodał, że gdyby nie ta decyzja, być może nie doszłoby do "tej niedorzecznej, krwawej wojny" na pełną skalę. To była głupia decyzja – podkreślił.

Trump: Powrót Rosji do G7? Nie teraz. Ale może wrócić… na mundial

Jednocześnie zaznaczył, że nie widzi obecnie przestrzeni na powrót Rosji do G7. Pytany o sytuację na froncie i możliwe scenariusze zakończenia wojny, odniósł się do działań swojego wysłannika, Steve’a Witkoffa, który miał prowadzić rozmowy z Władimirem Putinem. Rosja chciała przejąć całą Ukrainę i przestała – stwierdził Trump. Myślę, że gdybyśmy tu nie byli, walczyliby teraz o przejęcie całego kraju, a tego nie robią - dodał.

Trump zaskakuje. Mundial kluczem do pokoju z Rosją?

Zaskakujące były jego słowa na temat futbolu jako potencjalnej dźwigni dla zakończenia wojny. Trump wyraził nadzieję, że powrót rosyjskiej reprezentacji na mistrzostwa świata mógłby być dla Kremla motywacją do zaprzestania działań zbrojnych. Przyznał, że wcześniej nie wiedział o wykluczeniu Rosji z rozgrywek, ale uznał, że "powrót Rosji mógłby być dobrym czynnikiem motywującym ją do zakończenia wojny".

Podobne stanowisko wyraził szef FIFA Gianni Infantino, deklarując, że Rosja będzie mogła wrócić do organizacji po zakończeniu wojny.

Prezydent USA odniósł się też do przygotowań do mundialu w USA, Kanadzie i Meksyku, który odbędzie się w 2026 roku. Zapewnił, że mimo napięć między krajami gospodarzy "wszystkie kraje totalnie współpracują". Po spotkaniu z premierem Kanady Markiem Carneyem stwierdził, że było ono "bardzo dobre" i zapowiedział "świetne relacje".

Szefową resortu bezpieczeństwa krajowego Kristi Noem zapewniała, że na czas turnieju przyspieszone zostanie wydawanie wiz dla kibiców. Jednocześnie wiceprezydent J.D. Vance przypomniał, że goście są mile widziani, ale po zakończeniu imprezy powinni wrócić do swoich krajów. W przeciwnym razie zostaną deportowani – zaznaczył.

Trump ogłosił również, że za koordynację organizacji mundialu odpowiadać będzie Andrew Giuliani – syn Rudy’ego Giulianiego, byłego burmistrza Nowego Jorku i jednego z jego bliskich współpracowników.

Źródło: PAP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj