Dziennik Gazeta Prawana logo

Nawrocki ostro do Tuska i Hołowni: Zerowy VAT na żywność – Polacy tego żądają!

16 kwietnia 2025, 12:08
[aktualizacja 17 kwietnia 2025, 06:46]
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Karol Nawrocki
Nawrocki ostro do Tuska i Hołowni: Zerowy VAT na żywność – Polacy tego żądają!/PAP
Kandydat na prezydenta Karol Nawrocki, wspierany przez PiS, zaapelował w środę do większości sejmowej – w tym premiera Donalda Tuska i marszałka Szymona Hołowni – o poparcie jego propozycji wprowadzenia zerowego VAT-u na żywność. "Tego dziś oczekują Polacy" – podkreślił.

Kandydat na prezydenta odwiedził w środę przed południem miejskie targowisko w Radzyminie (woj. mazowieckie). Na późniejszej konferencji prasowej powiedział, że osoby, które tam spotkał narzekały na wysokie ceny produktów spożywczych. Jak ocenił, "przed nami najdroższe Święta Wielkanocne w historii III RP".

Jeśli komuś wydaje się, że ceny artykułów spożywczych nie są większe, to może pójść do sklepu, pójść na bazar i zweryfikować te informacje, które pojawiają się w telewizjach rządowych - powiedział Nawrocki.

Nawrocki ostro do Tuska i Hołowni: Zerowy VAT na żywność – Polacy tego żądają!

Przytoczył też statystyki i mówił, że w ostatnim roku ceny sera wzrosły o 34 proc, jajek o 43 proc., chleba o 32 proc., pomidorów o 39 proc., masła o 57 proc., a oleju o 35 proc. Dzisiaj Polakom żyje się gorzej, niż rok temu i niż dwa lata temu - powiedział kandydat na prezydenta nawiązując do rozmów z sympatykami.

Wzywam jeszcze raz większość parlamentarną, wzywam rząd Donalda Tuska i także marszałka Szymona Hołownię do tego, aby przyjąć mój postulat wprowadzenia zera proc. VAT na artykuły spożywcze. Tego dziś oczekują Polacy, o tym dziś słyszałem podczas rozmów na bazarze w Radzyminie" - powiedział Nawrocki.

Zapewnił, że w podnoszeniu tego postulatu w tym momencie nie chodzi o wybory prezydenckie. To trzeba zrobić tu i teraz, niezależnie od wyborów prezydenckich. Tego dziś oczekują Polacy, to powinna zrobić większość parlamentarna. Jeśli tego nie zrobi, to ja tego dopilnuję jako prezydent państwa polskiego - dodał Nawrocki.

"Euro to pułapka" – kandydat PiS ostrzega przed wspólną walutą

Kandydat odniósł się też do kwestii wprowadzenia euro w Polsce. Według niego, premier Tusk, kandydat KO na prezydenta Rafał Trzaskowski i kandydat Trzeciej Drogi Szymon Hołownia są "wielkimi zwolennikami" wspólnej waluty, choć zaznaczył, że Hołownia w niedawnej debacie kandydatów nie potwierdził tego. Są huraoptymistami europejskimi, gotowymi na to, aby centralizować UE i gotowymi na to, by Polska w ciągu dekady stała się państwem zamieszkanym przez obywateli państwa polskiego polskiego pochodzenia - uważa Nawrocki.

Ja mówię wyraźnie: "nie" dla euro w Polsce - oświadczył. Według niego, Polacy nie są gotowi na to, by zarabiać tak jak zarabia się dzisiaj w Polsce, a płacić "europejskie ceny".

Nawrocki mówił, że polski złoty jest nie tylko jedną z gwarancji naszej niepodległości, ale też "daje nam wolność gospodarczą i możliwość regulowania naszej gospodarki". Kandydat popierany przez PiS dodał, że będzie też obrońcą polskiej gotówki. Nie pozwolę na to, aby zabrano nam wolność posługiwania się polską gotówką - powiedział.

Obecnie stawka VAT na żywność wynosi 5 proc. Obniżenie VAT do zera na żywność to jeden z postulatów Nawrockiego. Na początku roku PiS złożył do Sejmu trzy projekty ustaw dotyczące: zerowego VAT na żywność oraz obniżki VAT na prąd i gaz z 23 do 8 proc. W marcu na wniosek KO projekty PiS zostały odrzucone w Sejmie w pierwszym czytaniu. Przedstawiciele KO uzasadniali, że rząd PiS zadłużał państwo, w związku z czym obecnie jest ono w procedurze nadmiernego deficytu oraz że szacunki co do kosztu proponowanych przez PiS rozwiązań były enigmatyczne.

Zerowa stawka podatku VAT na podstawowe produkty spożywcze: owoce, warzywa, mięso, nabiał i produkty ze zbóż obowiązywała w Polsce od 1 lutego 2022 r. do końca marca 2024 r. Od 1 kwietnia 2024 r. powróciła 5 proc. stawka, a MF uzasadniało wówczas odejście od zerowej stawki VAT utrzymującym się trendem spadkowym inflacji i spadkiem tempa wzrostu cen żywności.

Podczas niedawnej debaty w TV Republika na pytanie o wprowadzenie euro Hołownia odpowiedział, że "nie powinniśmy dzisiaj myśleć" o tym, bo "na to nie ma dzisiaj przestrzeni, to jest dziś jałowa dyskusja, wywoływanie w ludziach strachów, które nie istnieją". Z kolei Trzaskowski mówił jesienią ub.r. na spotkaniu w Bielsku-Białej, że nie jesteśmy na gotowi na wprowadzenie euro i że "nikt nie chce w tej chwili" tego robić. Zaznaczył wówczas, że Polacy zdecydowali o przyjęciu wspólnej waluty w Traktacie Akcesyjnym i - jak mówił - "jeśli chcemy być bezpieczni, to jednym z najważniejszych argumentów jest przyjęcie euro, bo wszyscy przyjdą bronić kogoś, kto przyjął wspólną walutę". Ale - jak wtedy zaznaczył - "dziś nie jesteśmy na to gotowi".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Aneta Malinowska

Dziennikarka. Absolwentka studiów magisterskich na Uniwersytecie Łódzkim oraz podyplomowych na Uczelni Łazarskiego w Warszawie. Pracowała m.in. w Polskim Radiu, Superstacji, Wirtualnej Polsce oraz w portalach Tokfm.pl i Gazeta.pl, a także w kilku mniejszych redakcjach radiowych i internetowych. W Dziennik.pl zajmuje się przede wszystkim tematami społeczno-politycznymi.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWiatr do 120 km/h i burze. PKP Intercity: Podróżni muszą się liczyć z opóźnieniami »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj