Obowiązek zgłoszenia spadku i zachowku
Obecnie osoby dziedziczące po bliskich (np. małżonkowie, dzieci, wnuki, rodzice czy rodzeństwo) mogą skorzystać ze zwolnienia z podatku od spadków i darowizn. Aby jednak to zrobić, muszą w ciągu 6 miesięcy od dnia nabycia spadku złożyć odpowiednie zgłoszenie (formularz SD-Z2) w urzędzie skarbowym. Niedopełnienie tego obowiązku oznacza utratę zwolnienia i konieczność zapłaty podatku.
Dla wielu spadkobierców ten wymóg bywa problematyczny. W obliczu straty bliskiej osoby trudno pamiętać o formalnościach, co prowadzi do przykrych konsekwencji finansowych.
Co się zmieni?
Ministerstwo Finansów, w odpowiedzi na interwencję Rzecznika Praw Obywatelskich, zapowiada wprowadzenie wyjątkowych sytuacji, w których spadkobiercy będą mogli zachować zwolnienie z podatku pomimo spóźnienia ze zgłoszeniem SD-Z2.
Nowelizacja przepisów ma umożliwić wyeliminowanie negatywnych skutków dla osób, które z niezależnych od siebie powodów nie dotrzymały terminu. Przykładowo może to dotyczyć:
- seniorów w podeszłym wieku, którzy nie mają dostępu do internetu i nie byli świadomi obowiązku zgłoszenia,
- osób hospitalizowanych lub przewlekle chorych,
- przypadków, gdy spadkobierca nie miał realnej możliwości zgłoszenia spadku w terminie.
Czy to wystarczy?
Choć zmiany te są krokiem w dobrą stronę, nie oznaczają całkowitego zniesienia terminu zgłoszenia spadku. Podatnicy nadal będą musieli wykazać, że nie złożyli formularza SD-Z2 z przyczyn od nich niezależnych. W praktyce może to oznaczać konieczność dostarczenia stosownych dowodów, co może być skomplikowane.